W USA nazwano go "polskim księciem”, jego hit śpiewamy na każdym weselu. Dziś ma 91 lat
Jego piosenkę znają miliony Polaków. To punkt obowiązkowy wielu wesel. Zaśpiewał ją Bobby Vinton nazywany w Stanach Zjednoczonych "polskim księciem". Słynny wokalista ma obecnie 90 lat. Co dzieje się z nim dziś?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Bobby Vinton to wokalista polskiego pochodzenia.
- Sławę przyniósł mu wielki przebój wesel "Moja droga ja cię kocham"
- Vinton od wielu lat nie jest już u szczytu popularności. Co dzieje się z nim dziś?
Bobby Vinton nazwano “polskim księciem”. Był gwiazdą w USA
Bobby Vinton, a właściwie Stanley Robert Vinton, na świat przyszedł 16 kwietnia 1935 roku. Był synem Stana Vintona i mającej polskie korzenie Dorothy Studzinski. Vinton poza tym miał też litewskie pochodzenie (wcześniej nazywał się Vintula). Rodzice namówili młodego Bobby’ego do nauki śpiewu i gry na instrumentach. To przełożyło się na jego muzykalność w dorosłym życiu.
Jak dobrze znasz największe polskie przeboje? Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalsza część artykułu znajduje się pod quizem.
Quiz: Do tej muzyki Polacy bawili się w młodości. Poznasz wszystkie hity?
Karierę w świecie muzyki rozpoczął pod koniec lat 50. Początkowo młody artysta występował u boku ojca. Jednak, gdy dwóch Stanleyów w zespole zaczęło wzbudzać zdziwienie wśród słuchaczy, syn Stana zdecydował się, że zacznie posługiwać się pseudonimem Bobby.
Pierwsze kroki w show-biznesie były dla młodego wokalisty trudne i nie potrafił przebić się do szerszej publiki. Na przełomie dekad trafił do wojska, a po jego opuszczeniu podpisał kontrakt z Epic Records. Po pewnym czasie zerwał kontrakt, aby móc wystąpić w programie Guya Lombardo.
Przełom nastąpił po wydaniu piosenki "Roses Are Red (My Love)", która przez cztery tygodnie nie schodziła ze szczytu listy przebojów Billboard Hot 100. Vinton ponownie podpisał kontrakt i wydał kolejny wielki przebój. W 1963 roku światło dzienne ujrzała piosenka "Blue Velvet", która przez 3 tygodnie okupowała pierwsze miejsce Billboard Hot 100, a utworem zafascynowany był nawet David Lynch, który na jego cześć nazwał swój film. Vinton w swoim repertuarze ma jeszcze takie przeboje jak:
- "There! I’ve Said It Again"
- "Mr. Lonely"
- "My Heart Belongs Only To You"
- "Tell Me Why"
- "Coming Home Soldier"
- "Please Love Me Forever"
- "Just as Much as Ever"
- "I Love How You Love Me"
- "My Melody of Love".
Vinton w trakcie swojej kariery wydał 38 albumów i 88 singli. Ostatnią płytę nagrał w 1998 roku.
Bobby Vinton śpiewa po polsku i tworzy hit polskich wesel
Wyjątkowym momentem w karierze Vintona jest wydanie singla "My Melody of Love", znanego w Polsce jako "Moja droga ja cię kocham". Piosenka nagrana została w 1974 roku i jest nową wersją niemieckiego szlagieru Henry’ego Mayera pt. "Herzen haben keine Fenster".
Piosenkarz we własnej interpretacji zaśpiewał po angielsku i po polsku. Stworzenie takiego "językowego przekładańca" zasugerowała mu matka. Okazało się to absolutnym strzałem w dziesiątkę. Utwór dotarł na trzecie miejsce listy Billboard Hot 100 i stał się hitem wśród amerykańskiej Polonii. Vintona właśnie wtedy zaczęło nazywać "polskim księciem", a jego piosenka do dziś jest punktem obowiązkowym wielu polskich wesel. W późniejszych latach wykonywał ją m.in. Zbigniew Wodecki.
Co dziś dzieje się z Bobbym Vintonem?
W 2015 roku, po skończeniu 80 lat Bobby Vinton ogłosił, że kończy karierę. Duży wpływ na to miało zdrowie gwiazdora. Vinton ciężko przeszedł półpaśca, a po jego wyleczeniu nie chciał wrócić na scenę. Były już wokalista ma piątkę dzieci z małżeństwa z Dolores Dobbins. Mieszka w Malibu i zajmuje się własną działalnością gospodarczą.
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/Interia Muzyka