`

Tragiczne losy polskiej ikony. Dziś uwielbiany artysta obchodziłby 77. urodziny

3 min. czytania
12.01.2026 10:03
Obserwuj nas na Google

12 stycznia 1949 roku urodził się Andrzej Zaucha - multiinstrumentalista, jeden z najwybitniejszych polskich wokalistów jazzowych. Muzyk podbił serca milionów słuchaczy oryginalną barwą głosu, ale i wielkimi przebojami. To on śpiewał takie hity, jak "Byłaś serca biciem", "Bądź moim natchnieniem", czy "C'est la vie – Paryż z pocztówki". Z okazji 77. rocznicy urodzin tego nieżyjącego już, wielkiego artysty, przypominamy jego barwną historię. 

Andrzej Zaucha i Artur Żmijewski
fot. Film Polski

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Na jakich instrumentach grał Andrzej Zaucha.
  • Które piosenki przyniosły artyście sławę. 
  • Jakie były okoliczności przedwczesnej śmierci muzyka. 

Muzyka okazała się jego największą miłością

Andrzej Zaucha dorastał na krakowskich Pychowicach, od dziecka realizują swoje liczne pasje. Już jako 8-latek występował na koncertach, zastępując przy perkusji ojca. Jego talent doskonale znali także koledzy ze szkoły podstawowej oraz kościelnej ławy - mały Andrzej śpiewał oraz grał na klarnecie, doskonale odnajdując się w repertuarze mszalnym, jak i muzyce tanecznej. Jego wielką miłością był także sport, a dokładnie kajakarstwo. Choć odnosił w tej dziedzinie spore sukcesy, a nawet miał szansę na udział w Igrzyskach Olimpijskich, ostatecznie porzucił treningi na rzecz kariery artystycznej.

"Byłem sportowcem, pływałem na kajakach. Byłem nawet w kadrze narodowej. I później nagle okazało się, że muzyka jest dla mnie ważniejsza. Zostawiłem kajak, wodę, wiosło i zacząłem interesować się bliżej muzyką" – opowiadał o początkach kariery muzycznej na antenie Polskiego Radia w 1983 roku. Wstąpił wówczas do amatorskiego zespołu Czarty, prowadzonego przez Janusza Gajca, gdzie grał na perkusji. Potem można go było jeszcze usłyszeć podczas występów grup Telstar, Dżamble oraz Anawa. Z tą ostatnią nagrał album, na którym znalazło się kilka piosenek: „Abyś czuł”, „Ta wiara”, „Linoskoczek”, „Stwardnieje ci łza” i „Nie przerywajcie zabawy”.

Rozwiąż test z polskich piosenek. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Muzyka w czasach PRL. Rozpoznasz artystę po fragmencie utworu?

1/15 Kto wykonywał tę piosenkę: "Dzień - wspomnienie lata. Dzień - słoneczne ćmy. Nagle w tłumie w samym środku miasta Ty, po prostu ty"?

W latach 1973–1979 śpiewał w zespołach rozrywkowych za granicą (Niemcy Zachodnie, Austria, Szwajcaria), przy okazji szlifując umiejętności gry na saksofonie. Karierę solową rozpoczął na początku kolejnej dekady. "Lubię pracować z różnymi ludźmi. Uważam, że trzeba się spróbować wszędzie. Ponieważ jestem piosenkarzem rozrywkowym, to śpiewam po prostu z różnymi kompozytorami piosenek rozrywkowych. Uważam, że jest to manifestowanie mojego zachowania się jako jazzman. Człowiek, który jest jazzmanem, gra ze wszystkimi i nie czuje się związany konwencjami" - opowiadał, charakteryzując swoje podejście do muzyki. Na przestrzeni kolejnych lat współpracował z wieloma cenionymi artystami,  tworząc znakomite duety. Występował w parze m.in. z Ewą Bem, Krystyną Prońko, Adrianną Biedrzyńską, Marylą Rodowicz, Hanną Banaszak, Łucją Prus, Ryszardem Rynkowskim, Andrzejem Sikorowskim, czy Alicją Majewską.

Oglądaj

W jego artystycznym dorobku znajdziemy takie hity, jak: "Byłaś serca biciem", "Bądź moim natchnieniem", "Siódmy rok", "Jak na lotni", "C'est la vie – Paryż z pocztówki", "Wymyśliłem ciebie" i "Baw się lalkami". Zaucha dokonał także licznych nagrań do filmów i seriali ("Przybysze z Matplanety", "Gumisie", "Miłość z listy przebojów"). Jego obecność w świecie kina i teatru nie ograniczała się jednak tylko wykonywania utworów. Słynny muzyk z powodzeniem występował zarówno w filmach, jak i na deskach teatralnych, za każdym razem pokazują swoją wszechstronność. 

 

Tragiczna śmierć wokalisty

To właśnie występ w spektaklu "Pan Twardowski" na scenie krakowskiego Teatru STU był ostatnim w jego karierze. Artysta zmarł 10 października 1991 roku w tragicznych okolicznościach, śmiertelnie postrzelony przez reżysera Yvesa Goulaisa. Motywem zbrodni, jak szybko ustalono, była zazdrość. Mężczyzna postanowił zemścić się na muzyku za romans z jego żoną - aktorką Zuzanną Leśniak. Kobieta także poniosła śmierć w przeprowadzonym przez Goulaisa zamachu; wiadomo, że była jednak ofiarą przypadkową - pocisk, przez który zginął Zaucha, trafił w nią z rykoszetu, śmiertelnie ją raniąc. 

Andrzej Zaucha w chwili śmierci miał 42 lata. Został pochowany 16 października 1991 roku na cmentarzu Batowickim w Krakowie, obok żony Elżbiety. Ukochana artysty odeszła dwa lata wcześniej wskutek udaru mózgu, pozostawiając w żałobie męża i ich jedyną córkę - Agnieszkę. 

Źródło: Radio ZET/Wikipedia/polskieradio24.pl