To jeden z największych przebojów końca PRL. Teledysk do hitu stworzył kultowy reżyser
Połowa lat 80. to szczytowy moment popularności zespołu Kombi. Właśnie wtedy, przy okazji czwartej płyty powstał wielki przebój we współpracy z Jackiem Cyganem - "Black And White" - a przełomowy okazał się teledysk nakręcony przez legendę polskiego kina, Juliusza Machulskiego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kombi na fali. Przy czwartej płycie połączyli siły z Jackiem Cyganem.
- Muzycy poznają Juliusza Machulskiego w samolocie. To początek ich współpracy.
- Zaskakująca promocja nowej płyty Kombi. Nikt przed nimi tego nie robił.
Kombi poszło za ciosem. Wsparł ich Jacek Cygan
W 1985 roku zespół Kombi był już jednym z najpopularniejszych zespołów rockowych i popowych w Polsce, ze sporym gronem fanów w kraju oraz koncertami w Europie. Po sukcesach płyt "Królowie życia" i "Nowy rozdział" skład szykował się od nagrania czwartego albumu. Za muzykę ponownie w większości odpowiadał Sławomir Łosowski, a największe przeboje na płycie - "Black And White" oraz "Nasze randez-vous" skomponowali natomiast Grzegorz Skawiński i Waldemar Tkaczyk.
Jak dobrze znasz największe polskie przeboje rockowe lat 80.? Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalsza część artykułu znajduje się pod quizem.
Quiz: Quiz z rocka lat 80. Tylko geniusz zgarnie 100%
Łosowski do nagrań użył po raz pierwszy samplera sprowadzonego z RFN, co jak zauważał Adam Halber, wywołało niemałe poruszenie na rodzimej scenie muzycznej. Ten najnowszy i najbardziej poszukiwany w tamtym czasie instrument sprawił, że nowa płyta Kombi utrzymana była w elektronicznym klimacie, a gitary ograniczono do minimum. Przy tekstach grupie pomagali m.in. Marek Dutkiewicz, Jerzy Piotrowski oraz po raz pierwszy Jacek Cygan . Autor polskich przebojów poznał się z muzykami na jednej z imprez.
"Okazało się, że jest nie tylko bardzo sprawnym twórcą, ale też fantastycznym, uroczym człowiekiem. Padła propozycja zrobienia czegoś razem. Pracujemy w ten sposób, że najpierw zawsze powstaje muzyka i to nie sama melodia, ale utwór jest w pełni zaaranżowany i nagrany bez wokalu. W takiej formie trafia do autora"
Kombi poznaje Juliusza Machulskiego
Kluczowe dla promocji płyty okazuje się też niespodziewane spotkanie w samolocie. Wtedy właśnie muzycy Kombi mieli poznać się z mistrzem polskiej komedii, Juliuszem Machulskim. Jak zapewniał ówczesny menedżer zespołu, Jacek Sylwin, było to podczas lotu do Warszawy.
"Na pokładzie okazało się, że jednym z pasażerów jest Julek Machulski, a nam przypadły sąsiednie miejsca. Julek już wtedy opromieniony sławą 'Seksmisji' i pierwszej części 'Vabank', okazał się bardzo sympatycznym człowiekiem, ale co najważniejsze dał mi na pożegnanie wizytówkę i zapewnienie w rodzaju ‘chłopaki, gdyby co… to wiecie...".
Mając możliwość współpracy z Machulskim, zespół skorzystał z szansy. Przedstawił reżyserowi dwa numery - "Black and White" oraz "Nasz randez-vous" i nakreślił możliwość współpracy. Reżyser przystał na propozycję.
Kultowy teledysk i nietypowa promocja
Sylwin przedstawił plan teledysku, przypomniał Machulskiemu o filmie "Panna młoda w żałobie" Francoisa Truffauta i to wystarczyło. Machulski stworzył scenariusze do obu klipów, które przypadły go gustu zespołowi. Do współpracy zaangażowano również Telewizję Polską. W 1986 roku zrealizowano dla programu 2 dwa klipy. W "Black And White" zagrali Jacek Chmielnik, Karolina Wajda i Lew Starowicz. W tamtym czasach jednak promowanie utworów w Polsce na tak szeroką skalę nie było jeszcze w trendzie. "Teledyski miały huczną premierę na antenie, potem wygrały wszystkie możliwe plebiscyty i konkursy i właściwie ciągle śmieszą i bawią" - podsumował Sylwin.
Źródło: Radio ZET/Cyfrowa Biblioteka Polskiej Piosenki/ Wikipedia