To był pierwszy taki hit w historii PRL. Polacy do dziś śpiewają tę piosenkę z 1975 roku
Zrobili furorę na festiwalu w Opolu, chociaż ich muzyka kompletnie odbiegała od ówczesnych trendów. Jako jedni z pierwszych zaczęli przemycać do polskiej muzyki klimaty reggae. W taki sposób Homo Homini wylansowali wielki przebój "W tym domu straszy".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Zespół Homo Homini wymyślił się na nowo po odejściu lidera zespołu.
- Jak powstał przebój "W tym domu straszy"?
- Piosenka Homo Homini stała się hitem opolskiego festiwalu.
Homo Homini rzucają się w reggae. Wszystko po odejściu lidera
Zespół Homo Homini powstał w 1971 roku z inicjatywy Aleksandra Nowackiego, byłego muzyka Quorum. W gronie założycieli znaleźli się też Tadeusz Woźniak oraz Andrzej Krupiński. Niedługo później w formacji pojawił się Waldemar Domagała (zastąpił Woźniaka), który w tamtym czasie był kompozytorem zespołu. Grupa początkowo grała folk i rock, ale to wkrótce miało się zmienić.
Jak dobrze znasz największe przeboje czasów PRL? Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalsza część artykułu znajduje się pod quizem.
Quiz: „Jolka, Jolka pamiętasz...” co było dalej? Dokończ polskie przeboje wszech czasów
W 1975 roku w składzie grupy doszło do przetasowań. Domagała pożegnał się z grupą, a zastąpił go Zbigniew Brzeziński. Rolę kompozytora zespołu ostatecznie przejął Nowacki, który w tamtym czasie wymyślił, aby zespół przesunąć w stronę nieznanych dotąd brzmień w Polsce, czyli muzyki reggae.
"To prawda, strasznie kołysały mnie te jamajskie rytmy, ale wydawały się tak egzotyczne, tak odległe od tego co zna polska publiczność. Zdaje się, że nie używano u nas jeszcze wtedy pojęcia 'reggae'. Pomysł na początku absurdalny, zaczął mi się wydawać z biegiem czasu coraz bardziej atrakcyjny. A może właśnie zaskoczyć?" - czytamy wypowiedź Nowackiego w Cyfrowej Bibliotece Polskiej Piosenki. Muzyk później przyznał, że to on był pionierem ruchu reggae w Polsce.
"To ja wprowadziłem stylowe reggae do polskiej muzyki. (...) Dopiero jakiś czas po mnie przyszli DAAB, Izrael, Gedeon Jerubbaal, ale to już zupełnie inna historia"
"W tym domu straszy" powstaje dzięki Andrzejowi Kuryle
Gdy grupa zmieniała swój styl, otrzymała w międzyczasie propozycję występu na Festiwalu w Opolu. Homo Homini musieli szybko wymyślić przebój, który dałby im sukces. Nowacki był zdeterminowany, aby zaprezentować opolskiej publiczności i widzom przed telewizorami piosenkę inspirowaną reggae. Potrzebował jednak dobrego tekściarza, który wykorzysta potencjał wspomnianej muzyki. Padło na Andrzeja Kuryłę, który w przeszłości przecinał się z Nowackim w Quorum.
"Muzyka była niesztampowa, więc i ja postanowiłem napisać coś niesztampowego" - mówił Kuryło. Efektem była "surrealistyczna opowiastka o facecie, który pod koniec piosenki wyznaje, że 'w tym domu mieszka już od dwustu lat'".
Homo Homini jedzie na Opole i robi furorę
W 1975 roku Homo Homini ze swoją propozycją wystąpili na Festiwalu w Opolu, gdzie ostatecznie, może i nie wygrali, ale otrzymał drugą nagrodę, a wielkim orędownikiem piosenki był Stanisław Dygat, który miał doprowadzić do tego, że grupa kończyła festiwal z wyróżnieniem. Z "W tym domu straszy" grupa następnie pojechała na festiwal do Lipska, gdzie triumfowała, mimo że śpiewała po polsku, a następnie wystąpiła na Festiwalu Krajów Nadbałtyckich, gdzie również ją wyróżniono.
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/Cyfrowa Biblioteka Polskiej Piosenki