To mogło skończyć się tragicznie. Michael Jackson stanął w płomieniach
Michael Jackson był jedną z największych ikon muzyki rozrywkowej, a jego twórczość i występy na zawsze zmieniły historię popkultury. W nowym filmie biograficznym „Michael”, który przyciąga tłumy do kin, przypominane są najważniejsze momenty z jego życia i kariery. Jednym z nich jest dramatyczny wypadek na planie reklamy, podczas którego artysta doznał poważnych obrażeń.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do wypadku Michaela Jacksona na planie reklamy Pepsi.
- Jakie obrażenia odniósł artysta i jak wyglądał proces jego leczenia.
- W jaki sposób zakończyła się sprawa odszkodowania.
Michael Jackson miał wypadek na planie reklamy
Michael Jackson był jedną z największych gwiazd muzyki rozrywkowej na świecie, określany mianem „króla popu”. Nadal jest uznawany za jednego z najbardziej wszechstronnych artystów w historii muzyki. Jego kariera obejmowała śpiew, taniec, teksty oraz rewolucyjne teledyski i występy sceniczne, które na zawsze zmieniły popkulturę. Obecnie w kinach wyświetlany jest film biograficzny „Michael”, który bije rekordy frekwencji i przyciąga tłumy fanów artysty, pokazując jego życie i twórczość. W produkcji pojawia się również wątek jednego z najbardziej dramatycznych momentów w jego życiu – wypadku na planie reklamy, który zmienił jego dalsze losy.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Kartkówka z PRL-u. Połączysz artystę z piosenką?
Do zdarzenia doszło w 1984 roku podczas nagrywania reklamy Pepsi w Los Angeles. Jackson występował w scenie stylizowanej na koncert, w której wykonywał choreografię do utworu „Billie Jean”. W trakcie jednego z ujęć doszło do niekontrolowanego uruchomienia efektów pirotechnicznych. Iskry spadły bezpośrednio na jego włosy, które natychmiast zajęły się ogniem. Artysta początkowo nie zauważył zagrożenia i kontynuował taniec, zanim ekipa produkcyjna zareagowała i ugasiła płomienie.
Poważne obrażenia i wielkie odszkodowanie
W wyniku wypadku Michael Jackson doznał poważnych obrażeń, w tym oparzeń drugiego i trzeciego stopnia skóry głowy. Konieczne było natychmiastowe leczenie szpitalne oraz długotrwała rekonwalescencja, obejmująca zabiegi medyczne i operacyjne. Artysta zaczął brać środki przeciwbólowe na receptę, od których później się uzależnił. Groźny incydent miał ogromny wpływ na dalsze życie Michaela Jacksona.
Po incydencie artysta zdecydował się na kroki prawne wobec firmy PepsiCo. Sprawa zakończyła się ugodą, w ramach której wypłacono mu około 1,5 miliona dolarów odszkodowania. Jackson przekazał uzyskane środki na rzecz centrum leczenia oparzeń, wspierając rozwój specjalistycznej opieki medycznej dla pacjentów z podobnymi urazami. Całość odszkodowania podarował dla kliniki Brotman Medical Center, w której leczył swoje zdrowie.
Źródło: Radio ZET/Interia/Wikipedia