Swoimi hitami podbiła PRL. Mało kto wie, że wystąpiła w kultowym filmie
Mała 11 lat, gdy pierwszy raz wystąpiła na wielkiej, znanej scenie. Swoim talentem zachwycała nie tylko w Polsce, ale i za granicą przez lata. Choć od dawna nie występuje, bo odpoczywa na zasłużonej emeryturze, Polacy dalej bawią się do jej piosenek. Szczególnie jedna powraca do nas bardzo często. Mowa o Zdzisławie Sośnickiej, o której wiele jeszcze nie wiecie. Być może tego, że zagrała w kultowym filmie z PRL-u. Jesteście ciekawi w jakim?
- Zdzisława Sośnicka w PRL zagrała w kultowym dziś filmie
- Czy Zdzisława Sośnicka gra jeszcze koncerty?
- Zdzisława Sośnicka i jej kariera za granicą
W jakim filmie zagrała Zdzisława Sośnicka?
Choć dziś Zdzisława Sośnicka żyje z dala od blasku fleszy, jeszcze jakiś czas temu była jedną z najpopularniejszych gwiazd w Polsce. Wygrywała polskie i zagraniczne konkursy wokalne i nagrywała hit za hitem. “Aleja gwiazd”, “Serce pali się raz” czy “Powiedz mi Pani” to utwory, których przecież słucha się do dziś. Piękna, utalentowana, unikająca skandali, z mężem, którego poznała mając 18 lat (i z którym jest do dziś!). Zdzisława Sośnicka była księżniczką polskiej sceny i księżniczkę też zagrała.
W 1983 roku Zdzisława Sośnicka pojawiła się na srebrnym ekranie w roli Smutnej Księżniczki w “Akademii Pana Kleksa” (reż. Krzysztof Gradowski). To ona właśnie śpiewa jedną z piosenek znanych z tej produkcji, czyli “Jestem twoją bajką”. Kilka lat wcześniej pojawiła się też w filmie “Wodzirej” Feliksa Falka, jednak ta rola nie zapisała się w karierze wokalistki tak, jak ta w “Akademii Pana Kleksa”.
Czy Zdzisława Sośnicka nadal gra koncerty?
Zdzisława Sośnicka ostatni raz na scenie wystąpiła z okazji jubileuszu 40-lecia pracy Zbigniewa Wodeckiego w 2017 r., później wystąpiła też na jednym koncercie poświęconym muzykowi. Od tamtej pory odrzuca wszelkie oferty i występów, i zasiadania w jury w polskich programach typu talent show. W rozmowie z “Faktem” opowiedziała, że w wolnym czasie oddaje się swojej pasji, którą dzieli z mężem - pielęgnacji ogrodu, o którego wspaniałości krążą już legendy.
Quiz: Muzyka w czasach PRL. Rozpoznasz artystę po fragmencie utworu?
Wokalistka wyznała, że nawet nie ma ochoty wyjeżdżać na wakacje. “Możemy wyjechać na wakacje, ale nie bardzo mamy na to ochotę. Byliśmy już w tylu miejscach na świecie. Więc teraz mogłabym w ogrodzie właściwie spędzać czas bez przerwy” - powiedziała w rozmowie z “Faktem”. Muzyka i koncerty pozostały w jej życiu, ale tylko w formie “towarzystwa”. “Najczęściej chodzimy na koncerty. Nasi koledzy, znajomi zapraszają nas na swoje recitale. W takiej sytuacji jesteśmy na nich bardzo chętnie” - powiedziała w tym samym wywiadzie.
Zdzisława Sośnicka i kariera za granicą
A emerytura dla Zdzisławy Sośnickiej to zasłużona sprawa i nie ma co się dziwić, że podczas niej nie ma zbyt wielkiej ochoty na zagraniczne wojaże. Wykonawczyni hitu “Aleja gwiazd” długo była muzyczną reprezentantką Polski na arenie międzynarodowej. Po tym, jak podbiła najważniejsze konkursy wokalne w kraju (miała 11 lat, gdy zajęła drugie miejsce na Festiwalu Piosenki Radzieckiej w Zielonej Górze, występowała też na znanych festiwalach w Opolu, Szczecinie, Krakowie, Sopocie czy Wrocławiu), wyjechała na podbój świata.
Zdzisława Sośnicka śpiewała między innymi na festiwalu MIDEM w Cannes, Festival Mundial de Onda Nueva w Caracas, wygrała główną nagrodę na festiwalu Złoty Orfeusz w Bułgarii, na konkursie w Tokio zdobyła drugie miejsce, podobnie było w Gmunden (Austria). A, no i był też jeszcze Stambuł, a to wciąż i tak nie wszystko. Wokalistka była też gwiazdą berlińskiego Teatru Rewiowego Friedrichstadt-Palast, z którym wystawiła ok. 250 przedstawień.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia/Fakt