Polacy uwielbiają jej piosenki. Mało kto pamięta, że zagrała w hitach PRL
Urszula to niekwestionowana gwiazda polskiej muzyki. Artystka wydała kilka płyt i dziesiątki przebojów, które do dziś nucą kolejne pokolenia słuchaczy. Nie każdy z pewnością jednak wie, że uwielbiana wokalistka w latach 80. wystąpiła w hitowych filmach i serialach. Sprawdźcie, gdzie mogliśmy ją zobaczyć.
- Urszula debiutowała na początku lat 80., koncertując z Budką Suflera.
- Lubiana piosenkarka ma dziś na koncie kilka płyt i dziesiątki przebojów.
- Mało kto wie, że przed laty wystąpiła także w kilku filmach i serialach.
Podbiła sceny muzyczne
Naprawdę nazywa się Urszula Kasprzak i od ponad czterech dekad zachwyca Polaków nie tylko oryginalną barwą głosu, ale i ponadczasowymi przebojami. Pierwsze sukcesy zaczęła odnosić na początku lat 80., koncertując z Budką Suflera. To właśnie dzięki współpracy z członkami tego zespołu wydała hity, które przyniosły jej popularność - „Luz blues, w niebie same dziury”, „Dmuchawce, latawce, wiatr”, „Malinowy król”, czy „Powiedz, ile masz lat”.
Na początku lat 90., po zakończeniu współpracy z kultową grupą, wyjechała do Stanów Zjednoczonych. „Ja byłam gościem w tym zespole, tak mnie zapowiadano na koncertach, przez 7 lat. Miałam obawę przed rozstaniem. Niepokój jest wciąż. Przynosi go każda nowa płyta, projekt. W końcu nie robimy tego dla siebie, tylko dla ludzi. Ciężko mi było wyżyć z tego zawodu, musieliśmy ze Stasiem [Stanisławem Zybowskim] wyjechać, żeby przeżyć” - opowiadała piosenkarka w jednym z wywiadów.
Quiz: Muzyka w czasach PRL. Rozpoznasz artystę po fragmencie utworu?
Kilkuletni pobyt na emigracji wcale nie pogrzebał jednak szans artystki na wielką karierę. Po powrocie do kraju wydała kolejne płyty, które odniosły ogromny sukces. To z tego okresu pochodzą takie przeboje, jak „Na sen”, „Niebo dla ciebie” i „Konik na biegunach”.
Urszula jest także… aktorką
Dziś pewnie mało kto pamięta, że Urszula w latach 80. od czasu do czasu pojawiała się również na ekranach. I nie chodzi wcale o teledyski, czy relacje z koncertów. Lubiana piosenkarka wpadła oko cenionym reżyserom, którzy zaproponowali jej udział w swoich produkcjach. W świecie filmu debiutowała w 1985 roku rolą w komedii Romana Załuskiego – „Och, Karol”. To ona wcielała się w Jolę, koleżankę z pracy tytułowego bohatera, granego przez Jana Piechocińskiego. Film okazał się hitem frekwencyjnym, a promująca go piosenka – „Baw mnie”, którą śpiewała Urszula w duecie z Sewerynem Krajewskim, trafiła na sam szczyt Telewizyjnej Listy Przebojów TVP2.
Występ w kultowej produkcji nie był jednak jednorazową przygodą. W kolejnych latach Urszula pojawiła się jeszcze m.in. w serialu „Na kłopoty… Bednarski” (pokojówka Janickiej) i filmie „Głód serca” (koleżanka Janusza w biurze). Po raz ostatni zaś mogliśmy ją oglądać w 1997 roku jako Jenny w „Zaklętej” Piotra Łazarkiewicza i Piotra Mikuckiego.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia/Film Polski