Polacy już zaczęli śpiewać tę niezwykłą piosenkę. Muzykę napisał w jedną noc
Co roku w okresie zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia do łask wracają amerykańskie piosenki świąteczne. Jest ich mnóstwo, ale warto też zajrzeć na rodzimy rynek. Polska ma również swój wielki świąteczny hit. Najpopularniejszym polskim utworem świątecznym jest piosenka „Dzień jeden w roku” z repertuaru Czerwonych Gitar. Poznajcie kulisy jej powstania.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak zrodził się pomysł na piosenkę „Dzień jeden w roku”?
- Dlaczego Jerzy Kossela zamówił świąteczny tekst od Krzysztofa Dzikowskiego?
- Co zainspirowało muzyków do szybkiego działania w 1966 roku?
- Jak Seweryn Krajewski stworzył melodię do utworu w jedną noc?
Jak powstała piosenka „Dzień jeden w roku”?
Czas poprzedzający Święta Bożego Narodzenia jest wyjątkowy. Nic więc dziwnego, że wiele osób tworząc klimat, czasem jeszcze przed rozpoczęciem grudnia sięga po amerykańskie klasyki, czyli piosenki świąteczne. Oczywiście w repertuarze nie może zabraknąć Mariah Carey, która lata temu zyskała miano Królowej Świąt. Wszystko przez wzgląd na popularność „All I Want For Christmas Is You”.
Rozwiąż muzyczny quiz. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Znasz prawdziwe nazwiska gwiazd PRL-u? Mało kto zgarnie 100%
Świątecznych piosenek jest mnóstwo, ale nie możemy też zapominać o polskiej muzyce. My również mamy wiele ciekawych utworów, które zachwycają w tym pięknym czasie. Najsłynniejszą i dla wielu najpiękniejszą świąteczną piosenką jest utwór „Dzień jeden w roku” z repertuaru Czerwonych Gitar.
Wszystko zaczęło się od tego, ze Jerzy Kossela, który w pierwszych latach istnienia zespołu Czerwone Gitary był kierownikiem artystycznym, zamówił u Krzysztofa Dzikowskiego tekst. Nie była to ich pierwsza współpraca, ale inna niż poprzednie. Jak czytamy na stronie Cyfrowej Biblioteki Polskiej Piosenki, Jerzy Kossela miał powiedzieć wprost: „Napisz świąteczną piosenkę, ale żeby to było bardziej o nastroju, o klimacie, bez tych wszystkich religijnych akcesoriów”. Za skomponowanie muzyki z kolei odpowiadał Seweryn Krajewski.
Seweryn Krajewski muzykę napisał w jedną noc
Muzyków gonił czas. W 1966 roku, kiedy zespół Czerwone Gitary był u szczytu popularności, po wydaniu pierwszej dużej płyty, zostali zaproszenie przez Irenę Dziedzic do świątecznego wydania popularnego wówczas programu „Tele Echo”. Przygotowali dwie tradycyjne kolędy i jedną pastorałkę. Jerzy Kossela marzył jednak, aby wykorzystać fakt, iż zespół gości w popularnym programie i zaprezentować coś z repertuaru grupy. „Chciałem, żeby Czerwone Gitary zaśpiewały własną, oryginalną i stylową kompozycję”. - czytamy na stronie bibliotekapiosenki.pl.
Kossela miał już nawet początek tekstu, który zaczynał się słowami „jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniowy” i całą jedną zwrotkę. Nie miał jednak czasu piosenki dokończyć. O pomoc poprosił więc wspomnianego już Krzysztofa Dzikowskiego, który dopisał resztę. Podobnie było z melodią.
Miałem też już jakąś gotową melodię, ale nie bardzo byłem z niej zadowolony, a kiedy przeczytałem to, co przyniósł Krzysiek, byłem zadowolony jeszcze mniej.
Seweryn Krajewski melodię do świątecznej piosenki napisał w zaledwie jedną noc. Nagranie utworu odbyło się już następnego dnia.
Wyjątkowa piosenka powstała w 1966 roku i do dzisiaj zachwyca, a Polacy chętnie ją słuchają zwłaszcza, gdy za oknem panuje zimowa aura. Utwór pojawił się na albumie Czerwonych Gitar pt. „Dzień jeden w roku” w 1976 roku.
Źródło: Radio ZET/bibliotekapiosenki.pl/Wikipedia