Polacy do dzisiaj kochają hit z lat 60. Cenzura niefortunnie zmieniła tekst
Agnieszka Osiecka w swoim dorobku miała mnóstwo piosenek, które do dzisiaj zachwycają Polaków. Do tego grona należy „Piosenka o okularnikach”. Pewien fragment utworu nie spodobał się cenzurze, co doprowadziło do zmiany słów. Nieoczekiwanie wyszedł efekt odwrotny do zamierzonego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak cenzura wpłynęła na tekst 'Piosenki o okularnikach'?
- Dlaczego zmiana tekstu przez cenzurę miała odwrotny efekt?
- Kto pierwszy zaśpiewał 'Piosenkę o okularnikach' na festiwalu w Opolu?
- Dlaczego utwór zachwycił polskich słuchaczy?
Cenzura niefortunnie zmieniła tekst Agnieszki Osieckiej
Agnieszki Osieckiej nikomu przedstawiać nie trzeba. Napisała wiele utworów, które na stałe zapisały się na kartach muzycznej historii. Wiele z tych utworów wciąż zachwyca. Nie inaczej jest w przypadku „Piosenki o okularnikach”. To utwór ze słowami napisanymi przez Agnieszkę Osiecką. Muzykę skomponował Jarosław Abramow-Newerly. Utwór został wydany w 1963 roku i do dzisiaj zachwyca Polaków.
Rozwiąż muzyczny quiz. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Kartkówka z PRL-u. Połączysz artystę z piosenką?
Piosenka powstała w latach 60. co oznacza, że twórcy musieli liczyć się z cenzurą. Tak było i w tym przypadku. Nie obyło się tutaj bez ingerencji. Cenzura postanowiła zmienić fragment tekstu. W ostateczności otrzymano efekt odwrotny do zamierzonego.
Początkowo fragment wspomnianego utworu nawiązywał do zarobków absolwentów. Mowa była o kwocie 1200 zł, co faktycznie związane było z realiami osób, które rozpoczynały swoją zawodową karierę. „I w dalekim jakimś mieście, zarabiają tysiąc dwieście” – brzmiały słowa utworu. Cenzor, który zatwierdzał tekst, miał uznać, że utwór przedstawia Polskę w niekorzystnym świetle. Mówiąc wprost, przedstawia Polskę jako ubogi kraj. Z tego względu postanowił zmienić tekst „za te polskie dwa tysiące”, co w jego ocenie miało przedstawić młodych ludzi w lepszej sytuacji materialnej. Efekt jednak okazał się być inny, bo choć kwota wyższa, to jeszcze bardziej skupiała się na trudnościach finansowych, z jakimi mierzyli się Polacy., ponieważ całe zdanie brzmi: „Potem wiążą koniec z końcem za te polskie dwa tysiące”.
Utwór zachwycił Polaków
„Piosenka o okularnikach” zachwyciła polskich słuchaczy. Choć piosenkę rozsławiła Sława Przybylska, to nie ona jako pierwsza ją zaśpiewała. Po raz pierwszy utwór wybrzmiał podczas I Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu w 1963 roku. Późniejszy hit zaśpiewała Kazimiera Utrata. Co ciekawe artystka zastąpiła Zofię Merle, która nie mogła wówczas wystąpić.
Kazimiera Utrata zachwyciła słuchaczy i nawet otrzymała nagrodę za występ. Jednak wielu Polaków bardziej zna wersję piosenki śpiewaną przez Sławę Przybylską. Artystka nagrała wersję studyjną i nadała utworowi ostateczny kształt. „Piosenka o okularnikach” była chętnie grana przez stacje radiowe i telewizyjne. Utwór stał się symbolem buntu, wolności i niezależności. Do dzisiaj jest chętnie słuchany przez wielu Polaków.
Źródło: Radio ZET/radiopogoda.pl