Ten hit Czesław Niemen nagrał też po angielsku. Czy ma tę samą moc?
Czesław Niemen miał bardzo mocny głos o wspaniałej barwie, co połączone z wieloma treningami przyniosło niesamowite rezultaty. Śpiew Niemena wielokrotnie wywoływał ciarki u publiczności, dalej to robi nawet z pozycji tylko cyfrowej. Nic dziwnego, że padł w końcu pomysł podjęcia prób podbicia zagranicznego rynku muzycznego. Wiecie, że Czesław Niemen nagrał płytę po angielsku? Posłuchajcie, jak brzmi.
Czesław Niemen i kariera za granicą
Zanim przejdziemy do historii o tym, jak doszło do stworzenia anglojęzycznej płyty Czesława Niemena, wspomnijmy o tym, że to muzyk już na początku swojej kariery śpiewał w języku innym niż ojczysty. W klubach studenckich i kabaretach uczył się utworów po hiszpańsku i po rosyjsku, więc zanim Niemen znalazł swoje miejsce w muzyce, już potrafił śpiewać w różnych językach. Podobno niełatwo było odciągnąć wokalistę od kontynuowania wykonywania jego ulubionych latynoskich hitów.
Czesław Niemen szybko zaczął wyjeżdżać na zagraniczne występy. Jako jeden z pierwszych miał być ten w 1963 z grupą Niebiesko-Czarni w paryskiej sali Olympia. Wtedy też za namową przyjaciół muzyk miał zacząć myśleć o przybraniu nazwiska, które łatwo będzie wymówić osobom niepochodzącym z Polski. I tak Czesław Wydrzycki stał się Czesławem Niemenem.
Wokalista występował na scenach we Włoszech, Francji, na Węgrzech, odbył trasę koncertową po Jugosławii, grał w Kolonii w Niemczech, Czechosłowacji i Finlandii. Niemen zwiedził niemały kawałek świata i w pewnym momencie drogi, które przemierzał, zaprowadziły go do Nowego Jorku.
Czesław Niemen i płyta po angielsku
Po tym, jak w 1973 Niemen wydał płytę z rosyjskimi piosenkami, rok później światło dzienne ujrzał album “Mourner's Rhapsody”, który w całości jest nagrany po angielsku. Pojawił się na rynku muzycznym w Niemczech Zachodnich, Wielkiej Brytanii i USA. Wydawnictwem zajęła się kultowa wytwórnia CBS – Columbia Records, a oprócz Niemena muzykę na “Mourner's Rhapsody” tworzyli między innymi: Michał Urbaniak, Jan Hammer, John Abercrombie, Rick Laird, Don Grolnick.
Niestety kariera Czesława Niemena za granicą nie rozwinęła się tak, jak zakładano na początku. Album nie przyniósł mu wielkiej kariery w USA, jednak dziś jest zdecydowanie bardzo wartościową ciekawostką muzyczną.
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia