Mało kto wie, że ten hit Andrzeja Zauchy jest tylko coverem „królowej twista”

2 min. czytania
27.11.2024 18:14
Obserwuj nas na Google

Andrzej Zaucha miał na swoim koncie kilka ponadczasowych przebojów. Jednym z takich utworów zdecydowanie jest "Czarny Alibaba". Niewiele osób wie, że to cover.

Andrzej Zaucha
fot. Wikipedia Commons

Mało kto wie, że ten hit Andrzeja Zauchy jest tylko coverem „królowej twista”

Andrzej Zaucha był niezwykłym i wszechstronnym artystą, a do tego samoukiem. Z wykształcenia był technikiem zecerem, jednak całe życie poświęcił kulturze. Występował na scenie w roli wokalisty, był perkusistą, grał na saksofonie, a do tego grywał w filmach, do filmów tworzył też muzykę. Wśród jego najpopularniejszych utworów należy wymienić "Byłaś serca biciem", "C'est la vie - Paryż z pocztówki", "Siódmy rok", "Bądź moim natchnieniem" czy "Czarny Alibaba". 

 

Ta ostatnia piosenka była coverem utworu nagranego przez Halinę Majdaniec w 1963 roku z grupą Niebiesko-Czarni. Wykonanie Zauchy jednak cieszy się ogromną popularnością. Poniżej można zobaczyć, jak artysta śpiewał ten utwór na żywo.

Oglądaj

Andrzej Zaucha pochodził z artystycznej rodziny. Jego ojciec był muzykiem, ale też zmagał się z chorobą alkoholową. Andrzej Zaucha zastąpił ojca na perkusji podczas jednego z  koncertów. Miał wtedy zaledwie osiem lat. Muzyka Andrzeja Zauchy była oryginalna i różnorodna, dzięki czemu jego wykonanie "Czarnego Alibaby" przypadło do gustu słuchaczom. 

Quiz: Quiz dla fanów polskiego rocka. To Maanam, Bajm czy Hey? Celem 15/15

1/15 Dokończ fragment utworu: „Świat wypadł z moich rąk, jakoś tak nie jest mi nawet…”

Jak zmarł Andrzej Zaucha?

Andrzej Zaucha był żonaty z Elżbietą. Para poznała się w 1966 roku, a ich małżeństwo przerwała nagła śmierć Elżbiety w 1989. Żona Zauchy odeszła w wieku 39 lat wskutek udaru mózgu . Mieli córkę Agnieszkę (ur. 1974). Niedługo po śmierci żony Andrzej Zaucha poznał aktorkę Zuzannę Leśniak, z którą się zaprzyjaźnił. W tym samym czasie kobieta była w nieszczęśliwym związku z reżyserem Yves'em Goulaisem. Aktorka nie chciała jednak rozwodu, ale nie ukrywała, że z Zauchą łączy ją bliska relacja. 

Był to też trudny czas w życiu Andrzeja Zauchy, muzyk prawdopodobnie zmagał się z depresją po nagłej śmierci żony. Goulais czuł się bardzo urażony całą sytuacją. 10 października 1991 roku Zaucha i Leśniak występowali w spektaklu "Pan Twardowski' w Teatrze STU w Krakowie. Po zakończonej pracy udali się do samochodu zapakowanego na parkingu. Wtedy Yves Goulais oddał strzały w stronę aktora. Wykonał dziewięć strzałów, a śmiertelny zadał, gdy Zaucha próbował wyjść z samochodu. 

Andrzej Zaucha zmarł na miejscu, a pocisk trafił z rykoszetu Leśniak, śmiertelnie ją raniąc. Artysta został pochowany na cmentarzu Batowickim w Krakowie. Zmarł w wieku 42 lat.

Źródło: Radio ZET