`

Ma na swoim koncie duet z Celine Dion. Jak dziś wygląda życie ulubieńca Polaków?

2 min. czytania
07.08.2025 12:35
Obserwuj nas na Google

Już od młodości interesował się muzyką i śpiewem, co doprowadziło go do rozpoczęcia kariery artystycznej. Sławę zdobył przede wszystkim dzięki roli w musicalu „Notre-Dame de Paris”. Polacy pokochali jego przeboje, ale w pewnym momencie usunął się w cień. Mało kto wie, jak dziś żyje Garou.

Garou
fot. Pawel Kibitlewski/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak wyglądała droga muzyczna Garou.
  • Gdzie mieszka słynny piosenkarz.
  • Czym dziś zajmuje się Garou.

Sławę zdobył w kultowym musicalu, a potem nagrywał z Celine Dion

Garou, właściwie Pierre Garand, urodził się w 1972 roku w Sherbrooke, w Kanadzie. Już w młodości przejawiał talent artystyczny. Jako trzyletnie dziecko zaczął grać na gitarze, którą dostał od swojego ojca w prezencie. Później opanował również grę na organach, fortepianie oraz trąbce. Mężczyzna był gitarzystą zespołu Windows & Doors, a później został wokalistą grupy The Untouchables.

Rozwiąż quiz muzyczny. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Quiz: Polskie hity lat 80. - pamiętasz choć 10/15? Quiz na umysł doskonały

Screen, YouTube
1/15 Której z tych piosenek NIE znajdziemy w dorobku Czerwonych Gitar?

Latem 1997 roku podczas jednego z koncertów zespołu Untouchables pojawił się Luc Plamondon, który poszukiwał aktora do roli Quasimodo w musicalu „Notre-Dame de Paris”. Ostatecznie zaproponował tę rolę Garou, który zgodził się ją przyjąć. Po swoim debiucie na scenie występował przed publicznością w takich miastach jak Paryż, Londyn i Montreal. Piosenka „Belle” z tego musicalu została uznana za najpiękniejszy utwór ostatnich 50 lat.

Oglądaj

Przełomem był dla niego 2000 rok. To wtedy zaczął powstawać debiutancki album artysty. Luc Plamondon, znany poeta, był autorem siedmiu spośród czternastu piosenek na albumie. Gościnnie wystąpiła na nim również Céline Dion, która wraz z Garou nagrała duet „Sous le vent”. Jeden z utworów został napisany przez kanadyjskiego muzyka Bryana Adamsa. Później pojawiały się kolejne zaproszenia muzyczne oraz ponadczasowe utwory. Garou był częstym gościem polskich festiwali, m.in. w Sopocie, a niedawno wystąpił jako gość specjalny na jubileuszu Jacka Cygana w Opolu. Jego piosenki pokochali Polacy.

 

Tak dziś wygląda życie Garou. Z dala od show-biznesu

Po intensywnym okresie kariery Garou poczuł potrzebę zwolnienia tempa i w 2013 roku zaczął stopniowo wycofywać się z życia publicznego. Miał wrażenie, że miejskie życie mu nie odpowiada, a coraz silniej ciągnęło go w stronę natury. Z tego powodu kupił kawałek lasu, gdzie postawił prosty, niewielki dom.

Oglądaj

Choć jego życie prywatne nie zawsze układało się spokojnie, Garou nie porzucił pasji do muzyki. Jak sam zaznacza, nie planuje kończyć kariery ani rezygnować z występów na scenie. Obecnie koncentruje się na folkowych dźwiękach, które łączy z country i francuskim popem – ten styl działa na niego kojąco. Wciąż chętnie występuje przed publicznością, a w 2023 roku wyruszył w trasę koncertową, podczas której zaprezentował swoje największe przeboje. 

Źródło: Radio ZET/Wikipedia