`

Legendarny muzyk nienawidził tej piosenki. To przez nią odszedł z zespołu

2 min. czytania
24.04.2026 18:25
Obserwuj nas na Google

Słuchacze z całego świata doskonale znają tego legendarnego muzyka. Mimo tego mało kto wie, dlaczego artysta zdecydował odejść się z zespołu. Swój sekret zdradził po latach. 

Na zdjęciu starszy mężczyzna z mikrofonem, w ciemnej bluzie, z siwą brodą i okularami.
fot. Roland Owsnitzki/Imago Stock and People/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Phil Collins zdecydował się odejść z legendarnego zespołu. 
  • Jak artysta argumentował swoją decyzję. 
  • Jakimi nagrodami wyróżniono Phila Collinsa. 
Nie przegap

Jakimi wyróżnieniami nagrodzono Phila Collinsa?

Wokół rozstania Phil Collins z Genesis przez lata narosło wiele spekulacji. W jednym z wywiadów z 1997 roku artysta zdradził jednak, że decyzja o odejściu nie była przypadkowa - wpłynął na nią konkretny utwór z albumu "...And Then There Were Three....". 

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o zespoły i ich hity. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Który zespół stoi za tym hitem?

1/15 "Co mi Panie dasz"

Choć Collins zaczynał karierę jeszcze pod koniec lat 60., do dziś pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w świecie muzyki. W trakcie swojej drogi zdobył liczne nagrody, w tym Grammy, Złoty Glob i Oscara, a jego dorobek został uhonorowany także miejscem w Rock and Roll Hall of Fame. Istotnym etapem jego kariery była długoletnia współpraca z Genesis - zespołem, który stworzył takie przeboje jak "Turn It On Again”, "That's All” czy "Invisible Touch” i przez pewien czas należał do najlepiej sprzedających się grup na świecie.

Redakcja poleca

Dlaczego Phil Collins odszedł z zespołu Genesis?

Mimo ogromnego sukcesu w latach 90. Collins zdecydował się odejść. W rozmowie z "Modern Drummer” wyjaśnił, że jednym z powodów był brak emocjonalnego związku z częścią materiału zespołu. Szczególnie wskazał na jeden utwór, który stał się dla niego symbolem tego problemu.

Oglądaj

"To okrutne, co powiem, ale ‘Burning Rope’ z albumu ‘…And Then There Were Three…’. To właśnie przez takie utwory odszedłem z Genesis. Tony Banks już nigdy się do mnie nie odezwie po tej publikacji. To jedna z jego piosenek” - przyznał Collins. Artysta podkreślił również, że nie chodziło tylko o jeden numer, ale o szersze poczucie niedopasowania do stylistyki zespołu. "Nie pasuje do XX wieku. Wiem, że są ludzie, którym taka muzyka się podoba, ale ja już nie potrafiłem wyjść na scenę i grać czy śpiewać takich rzeczy” - dodał.

Źródło: Radio ZET/Onet Plejada