Każdy zna tę pieśń, ale nikt nie wie, kto ją napisał. Polacy śpiewają na każdym weselu

2 min. czytania
02.03.2025 20:06
Obserwuj nas na Google

Pieśń „Hej, sokoły” od dekad cieszy się ogromną popularnością zarówno w Polsce, jak i w Ukrainie. Wiadomo że muzykę do znanej nam wersji skomponował polski artysta Maciej Kamieński. Wciąż nie ustalono jednak, kto jest autorem słów tego wielkiego hitu.

"Hej, sokoły" hitem wesel
fot. Shutterstock/Domena publiczna
  • „Hej, sokoły” to znana pieśń biesiadna, wykonywana dziś głównie na weselach.
  • Przed laty była jednym z ulubionych utworów harcerzy i żołnierzy.
  • Do dziś nie ustalono, kto jest autorem tekstu tego ponadczasowego hitu.

Choć geneza utworu „Hej, sokoły” sięga II połowy XIX wieku, przebojem stał się dopiero kilka dekad temu. Przyczynił się do tego wzrost popularności muzyki disco polo i tzw. muzyki biesiadnej. Dziś to nieodzowny element imprez i wesel, a także doskonały materiał do coverowania. Swoje wersje tego ponadczasowego hitu stworzyli m.in. Maryla Rodowicz, Krzysztof Krawczyk oraz zespoły Bayer Full i Boys.

Quiz: Ludzi dobrej woli jest więcej? Przypisz tekst hitu PRL do muzyka [Quiz]

FilmPolski.pl
1/15 "To był maj, pachniała Saska Kępa"

Historia utworu

Pieśń „Hej, sokoły”, znana także jako „Żal”, „Żal za dziewczyną”, „ Żal za Ukrainą”, czy „Na zielonej Ukrainie”, miała zostać skomponowana przez twórcę oper i wodewilów – Macieja Kamieńskiego. W XIX wieku muzykę połączono z tekstem, choć do dziś nie wiadomo, kto jest autorem słów tego utworu. Przez wiele lat przypisywano je polsko-ukraińskiemu poecie Tomaszowi Padurze. Jednak jak ustalono, pieśni nie ma w żadnym wydaniu jego dzieł, a stylistyka utworu znacznie odbiega od charakterystycznej maniery artysty. Według innej opinii, autorem tekstu miał być Józef Bohdan Zaleski, XIX-wieczny poeta, przedstawiciel ukraińskiej szkoły polskiego romantyzmu. Nigdy nie udało się jednak potwierdzić i tej informacji.

 

Ciekawostką jest również, że refren zaczynający się od słów „Hej, sokoły”, dodano do pieśni dopiero w XX wieku. Po raz pierwszy pojawił się on dopiero w 1917 roku w śpiewniku harcerskim, a jego melodię zapisano dwie dekady później – w 1937 roku. Ballada kresowa, znana dziś przede wszystkim dzięki weselom, popularnością w Polsce cieszyła się już w XX-leciu międzywojennym. Śpiewali ją wówczas harcerze i sokolnicy, a później także żołnierze walczący w wojnie polsko-bolszewickiej.

Oglądaj

Pokochali ją w Europie i w… Kanadzie

„Hej, sokoły” na przestrzeni dekad zadomowiły się nie tylko w polskiej muzyce, ale i w repertuarze zagranicznych wykonawców. Z oczywistych względów, cieszy się sympatią również w Ukrainie. Znalazła się w repertuarze takich zespołów, jak Tercja Pikardyjska,  Zornaja Nicz, czy Brunettes Shoot Blondes. W 2019 roku własną wersję nagrała popularna grupa pop i dance – Mirami. Ich odsłona przyciągnęła uwagę milionów użytkowników TikToka.

„Hej, sokoły” to także jedna z ulubionych pieśni Białorusinów, Czechów i Słowaków. Co ciekawe, sława utworu dotarła aż do Ameryki Północnej, a konkretnie do Kanady. W lutym 2023 roku. częściowo przetłumaczoną wersję piosenki nagrał kanadyjski zespół folk punk rockowy The Dreadnoughts.

Źródło: Radio ZET/Wikipedia