Karierę w PRL zaczęła od walki z Niemenem. Później miał miejsce straszny wypadek

3 min. czytania
19.12.2024 10:59
Obserwuj nas na Google

Halina Frąckowiak to wokalistka, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Jej hity, „Tim Pan Alley”, „Papierowy księżyc”, czy „Anna już tu nie mieszka”, przed laty nuciła niemal cała Polska. Piosenkarka błyszczała na estradach, walcząc o najbardziej prestiżowe nagrody muzyczne z wielkimi gwiazdami polskiej sceny, a jej koncerty przyciągały tysiące słuchaczy. Jedna z tras artystki mogła się jednak skończyć tragicznie. Serca fanów Frąckowiak zadrżały, gdy okazało się, że ich ulubienica uległa poważnemu wypadkowi.

Halina Frąckowiak, Czesław Niemen
fot. Screen YouTube/Narodowe Archiwum Cyfrowe
  • Halina Frąckowiak zadebiutowała na estradzie w latach 60.
  • Na polskich scenach występowała u boku największych gwiazd rodzimej branży, w tym Czesława Niemena i Zdzisławy Sośnickiej.
  • Jej obfitującą w sukcesy karierę w latach 90. przerwał wypadek. Gwiazda długo walczyła o powrót do zdrowia.

Halina Frąckowiak od dekad zachwyca na scenie

Halina Frąckowiak to jedna z najbardziej lubianych polskich piosenkarek. Aż trudno uwierzyć, że słuchacze mogą podziwiać jej talent już od sześciu dekad. Artystka debiutowała w 1963 roku na Festiwalu Młodych Talentów w Szczecinie, na którym rywalizowała z Czesławem Niemenem, Zdzisławą Sośnicką i Krzysztofem Klenczonem. Choć miała wówczas zaledwie 16 lat, zdołała pokonać konkurencję i została laureatką „Złotej dziesiątki”.

Oglądaj

Dzięki temu sukcesowi została zauważona w branży i już wkrótce rozpoczęła współpracę z zespołami Tony, Takty, Tarpany, Czerwono-Czarni, Grupą ABC i Drumlersami, co skutkowało wydaniem takich hitów, jak: „Ktoś”, „Czekam tu”, „Napisz, proszę” i „Za mną nie oglądaj się”. W 1972 roku rozpoczęła karierę solową, zyskując coraz większe grono fanów. Kilkukrotnie wygrała plebiscyt na najpopularniejszą piosenkarkę; doceniono ją także na festiwalach w Opolu, Kołobrzegu i zagranicznych scenach – w tym w Dreźnie, Ostondzie i Rostocku.

Quiz: Muzyka w czasach PRL. Rozpoznasz artystę po fragmencie utworu?

1/15 Kto wykonywał tę piosenkę: "Dzień - wspomnienie lata. Dzień - słoneczne ćmy. Nagle w tłumie w samym środku miasta Ty, po prostu ty"?

W latach 90. miała poważny wypadek samochodowy

W sumie nagrała ponad 20 płyt i kaset, a jej koncerty, zarówno w Polsce, jaki i w wielu innych krajach europejskich, a także w USA i Kanadzie, przyciągały tysiące słuchaczy. Gwiazda przez wiele lat żyła na walizkach, starając się pogodzić życie rodzinne z kolejnymi trasami koncertowymi. Kiedy w 1990 roku wybierała się na swój kolejny występ, tym razem do Gorzowa Wielkopolskiego, nikt nie spodziewał się wówczas, że artystka nie tylko nie dotrze na miejsce, ale i na dłuższy czas zniknie ze scen.

 

Jej fani nie kryli niepokoju w chwili, gdy okazało się, że piosenkarka, w drodze na koncert, uległa poważnemu wypadkowi samochodowemu i trafiła do szpitala. Jej stan, choć niezagrażający życiu, był bardzo poważny. - Pamiętam taką scenę – już po wypadku leżałam w szpitalu, pan doktor wyjmował mi szkiełeczko po szkiełeczku, bo miałam zmasakrowaną twarz, rozszarpane czoło. Alusia Majewska, która razem ze mną jechała samochodem – szczęśliwie bez takich obrażeń – leżała po przekątnej pokoju i ja mówię: Alusiu, masz lusterko?, a ona z takim smutnym spokojem odpowiedziała: Lepiej nie patrz - wspominała artystka w jednym z wywiadów.

Obrażeń było jednak zdecydowanie więcej. Frąckowiak miała połamane nogi i dopiero po wyjściu ze szpitala dowiedziała się, że groziła jej amputacja… I choć rany na twarzy zagoiły się dość szybko, artystka jeszcze przez długi czas walczyła o powrót do zdrowia i pełnej sprawności. Dziś, mimo tak poważnych skutków wypadku, cieszy się zdrowiem i dziękuje swoim „aniołom”.

Źródło: Radio ZET/WP Gwiazdy/Wikipedia