Już wkrótce pokocha ich cała Polska? Kuba i Kuba: „Jesteśmy zwykłymi chłopakami”
Kuba i Kuba są na dobrej drodze, aby podbić serca polskich słuchaczy. Utwór „Dość” cieszy się coraz większą popularnością. Zespół gościł ostatnio na Scenie ZET i przy okazji opowiedział nam o swojej muzycznej drodze, a także planach na przyszłość.
- Kuba i Kuba wystąpili w „Must Be The Music”, gdzie zajęli 2. miejsce.
- Zespół robi furorę utworem „Dość”, z którym wystąpili na Scenie ZET.
- Kuba i Kuba opowiedzieli w Radiu ZET o swojej muzycznej drodze.
Kuba i Kuba w Radiu ZET: „Jesteśmy zwykłymi chłopakami”
Kuba i Kuba to zespół, który już wkrótce może namieszać na listach przebojów. Pochodząca z województwa zachodniopomorskiego grupa zachwyciła publiczność i jury podczas 12. edycji „Must Be The Music”. Ostatnio chłopaki wystąpili również na Scenie ZET, wykonując trzy piosenki – „Przepraszam Cię”, „Stop” i najnowszy singiel „Dość”.
O czym jest ten ostatni utwór? W trakcie wizyty w Radiu ZET zapytaliśmy o to sam zespół.
- Podmiot opowiada o związku, który niekoniecznie jest taki, jak mógłby być. Te dwie osoby są ze sobą, czują pewną dozę uczucia. Wiedzą jednak o tym, że nie do końca do siebie pasują, że to nie jest to. Ostatecznie okazuje się, że tak naprawdę lepiej będzie im bez siebie.
Kuba i Kuba nie ukrywają, że rosnąca popularność, kolejni nowi fani i sukcesy singla „Dość”, który można usłyszeć na antenie Radia ZET, bardzo ich cieszy.
- Ta droga jest niesamowita. Widzieć to na własne oczy i móc to odczuwać. To piękne uczucie. Jesteśmy bardzo wdzięczni za to, co się teraz dzieje w naszym życiu. Za to, że możemy się spełniać muzycznie i tworzyć nowe rzeczy. Wydaje nam się, że o to w tym wszystkim chodzi. Żeby te nowe rzeczy się pojawiały i budowały też te wcześniejsze, aby to razem tworzyło jedną piękną historię – mówi nam Kuba Mieczaj.
- Lubimy być blisko ludzi. Tak jak już często powtarzaliśmy i jest to najprawdziwsza prawda, jesteśmy po prostu zwykłymi chłopakami z sąsiedztwa i chcemy być tak postrzegani. Jeszcze całkiem niedawno graliśmy po malutkich pubach tylko z gitarą akustyczną. To się teraz zaczyna zmieniać. Próbujemy się przystosować do tej nowej sytuacji, ale nadal pozostajemy sobą i jesteśmy prawdziwi – dodaje Kuba Frankowski.
Co dalej szykuje zespół? Jak sami potwierdzają, singiel „Dość” to dopiero początek ich muzycznych planów na najbliższy czas.
- Mamy przygotowane piękne rzeczy. Nic tylko czekać.