`

Już dziś powróci ulubiony show Polaków. On jako jedyny został ze starej ekipy

3 min. czytania
07.03.2025 12:04
Obserwuj nas na Google

"Must Be The Music" wraca po 9 latach do Polsatu. Już dziś widzowie będą mogli zobaczyć pierwszy odcinek show. Ikoną tego programu jest Maciej Rock, który jako jedyny został ze starej ekipy programu. W rozmowie z radiozet.pl zdradził, co wyjątkowego ma w sobie ta produkcja.

Maciej Rock
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/East News
  • "Must Be The Music" wraca po 9 latach do Polsatu.
  • Maciej Rock jest jednym z prowadzących show. Jako jedyny jest w tym programie od samego początku.
  • W rozmowie z radiozet.pl zdradził, co wyjątkowego ma sobie ta produkcja.

 "Must Be The Music" powraca!

Program "Must Be The Music" już dziś, 7 marca, powróci na antenę  Polsatu po dziewięciu latach przerwy w odświeżonej formule. Zespoły, grupy, duety czy solowi artyści mają szansę pokazać swoje umiejętności wokalne i oczarować nie tylko jurorów show, ale też widzów. To jeden z nielicznych programów, gdzie  muzycy mogą zaprezentować swoje własne kompozycje. Za stołem jurorskim zobaczymy niekwestionowane gwiazdy polskiej sceny muzycznej, reprezentujące odmiennie style muzyczne: Natalia Szroeder, Sebastian Karpiel-Bułecka, Dawid Kwiatkowski i Miuosh. Uczestnicy walczą o sławę oraz nagrodę główną, 250 tysięcy złotych i występ na Polsat Hit Festiwal. Patronem medialnym "Must Be The Music" jest Radio ZET.

 

Maciej Rock o uczestnikach show. "Dla wielu z nich to jest pierwszy raz w życiu"

Maciej Rock od samego początku prowadzi program "Must Be The Music". Wcześniej współpracował z Pauliną Sykut- Jeżyną, a teraz towarzyszyć mu będzie Patricia Kazadi i Adam Zdrójkowski. Prowadzący zdradził w wywiadzie dla radiozet.pl, jaki był ten powrót po 9 latach i co się zmieniło. - Podobni są Ci uczestnicy, o tyle, że są artystami, wrażliwcami, przynieśli nam swoją muzykę i nie boją się otworzyć na naszej scenie ze swoją twórczością. Są to młodzi, dynamiczni uczestnicy - zdradził nam dziennikarz.

Prowadzący opowiedział też, co w tym programie jest takiego wyjątkowego, że od zawsze przyciągał wielu widzów przed telewizory, a fani czekali na jego powrót 9 lat. - Możliwość wystąpienia na tak dużej scenie ze swoim utworem. To niej bez znaczenia. Dla wielu z nich to jest pierwszy raz w życiu, kiedy są profesjonalnie podpięci do kabelków, mikrofonów i odsłuchów. Stoją na profesjonalnej scenie, a przed sobą mają wielką publiczność i miliony przed telewizorami. To jest samo w sobie wielkie doświadczenie, niezależnie od tego co się wydarzy później - wyjaśniał z wielkim podekscytowaniem Maciej Rock.

Quiz: Wskaż artystę znając jedynie początek utworu. Młodzi odpadną na 5. pytaniu

Grażyna Rutowska/Narodowe Archiwum Cyfrowe
1/15 "Dziwny jest ten świat Gdzie jeszcze wciąż"

Prowadzący program bez wahania zgodził się wziąć udział w nowej edycji "Must Be The Music"

Prowadzący "Must Be The Music" ani chwili nie zastanawiał się nad tym, czy przyjąć zaproszenie do tego programu. Bez wahania dołączył do ekipy programu i ponownie wszedł w swoją ulubioną rolę - konferansjera. - To się odbyło bez żadnych pytań. Róbmy, wymyślajmy, konstruujmy. Jestem gotowy do działania - dodał Rock. 

Opowiedział też jak mu się współpracowało z innymi prowadzącymi show. Zauważył, że odnaleźli się w tym formacie razem, mieli dobry przepływ energii i od razu połączyła ich miłość do muzyki. - Znakomicie mi się z nimi pracowało. Mamy bardzo fajną relację. Szybko się zziomowaliśmy. Bardzo przebywamy ze sobą poza planem i kamerami. Siedzimy w jednej garderobie i gadamy godzinami - powiedział Maciej Rock.

Źródło: Radio ZET