`

Jacek Kawalec odchodzi z Budki Suflera. "Nikt nie ma prawa cenzurować moich wypowiedzi"

3 min. czytania
18.08.2026 09:45
Obserwuj nas na Google

Jacek Kawalec niespodziewanie znalazł się w centrum uwagi po jednym ze swoich solowych występów. Wszystko za sprawą nagrania, które trafiło do sieci i wywołało spore zamieszanie wokół aktora, wokalisty oraz jego współpracy z Budką Suflera.

Mężczyzna w okularach przeciwsłonecznych, w niebieskiej koszuli, trzyma mikrofon na scenie.
fot. Michal Wozniak/Dzien Dobry TVN/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co zrobił Jacek Kawalec podczas solowego koncertu?
  • Jak Tomasz Zeliszewski zareagował na parodię Zenka Martyniuka?
  • W jaki sposób Jacek Kawalec skomentował reakcję Tomasza Zeliszewskiego?
  • Dlaczego Jacek Kawalec zdecydował się zakończyć współpracę z Budką Suflera?
Nie przegap

Twórczość którego polskiego wokalisty sparodiował Jacek Kawalec?

Jacek Kawalec, który od 2022 roku występował z Budką Suflera, znalazł się w centrum medialnego zamieszania po swoim solowym koncercie. Do sieci trafił fragment występu, podczas którego aktor i wokalista sparodiował Zenka Martyniuka, wykorzystując melodię jego przeboju "Przez twe oczy zielone" i naśladując charakterystyczny sposób śpiewania lidera Akcentu.W swojej wersji zmienił również tekst piosenki, a jednym z elementów żartu była sugestia dotycząca korzystania przez Martyniuka z playbacku. "Odkąd napisałem ciebie, to nawet nie mam czasu zjeść. Czemu chcą cię słuchać? Nie wiem. Ty, piosenko, drażnisz uszy me" - można usłyszeć na nagraniu.

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o polskie zespoły i ich hity. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Maanam czy Bajm? A może Budka Suflera? Ten quiz jest tylko na tęgą głowę

Domena Publiczna
1/15 "Co mi Panie dasz" to hit zespołu...

Na publikację zareagował Tomasz Zeliszewski z Budki Suflera. W swoim oświadczeniu stwierdził, że występ Kawalca w prześmiewczy sposób uderza nie tylko w Martyniuka, ale również w jego publiczność. "Dziwne i smutne, dotyczące treści słowno-muzycznych zamieszczonych w internecie przez jednego z wokalistów Budki, pana Jacka Kawalca, a uderzających w sposób prześmiewczy w postać artysty, pana Zenona Martyniuka, i jego wielbicieli" - napisał.

Oglądaj

Redakcja poleca

W jaki sposób Tomasz Zeliszewski zareagował na parodię Zenka Martyniuka?

Tomasz Zeliszweski zwrócił się również bezpośrednio do lidera Akcentu, zaznaczając, że choć sam nie jest jego fanem, szanuje popularność artysty i przywiązanie jego publiczności do jego muzyki. "Panie Zenku, nie jestem pana fanem (zapewne z wzajemnością) i nie bywam na pańskich koncertach, ale wiem, że ma pan wielomilionową rzeszę wielbicieli, którzy kochają pana i pańskie piosenki, a to zasługuje na wielki szacunek i podziw. Za zaistniałą sytuację proszę przyjąć od nas magiczne słowo: przepraszam." W dalszej części oświadczenia dodał: "Na polskim rynku muzycznym jest wystarczająco duża scena i miejsca jest na niej dostatek. Dla wszystkich wystarczy."

Co w swoim oświadczeniu napisał Jacek Kawalec?

Kawalec nie pozostał obojętny na reakcję kolegi z zespołu. W odpowiedzi podkreślił, że parodia i sceniczny żart są naturalną częścią jego działalności jako aktora. "Żart sceniczny, parodia i stand-up to naturalne środowisko aktora zawodowego. Jestem nim i będę na zawsze!" - napisał. Jednocześnie zaznaczył, że jego działalność artystyczna poza Budką Suflera była znana już w momencie, gdy rozpoczynał współpracę z zespołem. 

Wokalista nie ukrywał, że oświadczenie Zeliszewskiego odebrał jako próbę ograniczenia jego swobody artystycznej. "Nie sądziłem jednak, że w pakiecie dostanę bilet powrotny do PRL-u. Tego biletu nie akceptuję. Dlatego podjąłem decyzję o zakończeniu współpracy z zespołem." Kawalec podkreślił również: "Po roku 89 nikt nie ma prawa cenzurować moich wypowiedzi scenicznych - ani tych satyrycznych ani tych poważnych!"

W kolejnym fragmencie swojego oświadczenia aktor odniósł się bezpośrednio do działań Zeliszewskiego. "Pan Tomasz Zeliszewski, publikując wczoraj swoje oświadczenie na stronie Budki Suflera, chciał sobie takie prawo przyznać. Winien jednak liczyć się z konsekwencjami tego, co wczoraj kliknął poza moimi plecami cenzurując moją parodię pana Zenka Martyniuka i tym samym wywołując falę hejtu pod moim adresem."

Kawalec przypomniał także, że nagrania z jego parodią "Przez twe oczy zielone" miały pojawiać się w internecie już wcześniej. "Swoją drogą zadziwiający refleks, bo filmiki z moją wersją piosenki o oczach zielonych krążą w necie już od ponad pięciu lat - czyli dużo wcześniej zanim Pan Tomasz zaproponował mi wspólne z Budką Suflera koncertowanie i nagrywanie".

Ostatecznie aktor uznał reakcję zespołu za przekroczenie granic ustalonej współpracy. "Atak na moją osobę i napuszczanie na hejt ze strony osób, które zaprosiły mnie do zespołu uważam za rażące przekroczenie zasad i warunków współpracy, dlatego z niej rezygnuję" - podsumował. Kawalec podziękował pozostałym członkom zespołu oraz ekipie technicznej, nie wymieniając przy tym Tomasza Zeliszewskiego. Jednocześnie zaznaczył, że jest gotowy wystąpić podczas wcześniej zaplanowanych koncertów, a także pozdrowił fanów zespołu, Zenka Martyniuka oraz swoich. 

Źródło: Radio ZET/Muzyka Interia