Eurowizja. Steczkowska pokazała światu oficjalne nagranie. „To będzie zaszczyt”

3 min. czytania
12.05.2025 13:52
Obserwuj nas na Google

Justyna Steczkowska podsyca atmosferę przed półfinałowym występem na Eurowizji. Polska reprezentantka zaprezentowała oficjalny teledysk do utworu "Gaja", który ma zapewnić jej wygraną w konkursie. Nagranie wzbudza ogromne emocje wśród fanów Polki. 

Eurowizja. Steczkowska pokazała światu oficjalne nagranie. „To będzie zaszczyt”
fot. Rex Features/East News/Screen/ Justyna SteczkowskaYouTube/
  • Justyna Steczkowska pokazała oficjalny teledysk do piosenki "Gaja".
  • Polska reprezentantka zadbała o to, aby w klipie nie zabrakło atrakcji.
  • Teledysk do "Gai" wywołuje ogromne emocje wśród widzów. 

Justyna Steczkowska pokazała teledysk

Pierwszy półfinał 69. Konkursu Piosenki Eurowizji odbędzie się już jutro o godzinie 21.00. Polska reprezentantka wystąpi jako druga, zaraz po szwedzkiej grupie KAJ, która jest typowana do wygranej konkursu. Mimo tego Justyna Steczkowska nie daje za wygraną. Uwielbiana przez Polaków piosenkarka pokazała dziś oficjalny teledysk do piosenki "Gaja". Wystarczyła godzina, żeby nagranie wyświetlono prawie 5 tysięcy razy. 

Quiz: Pamiętasz, kto reprezentował Polskę na Eurowizji?

Krzysztof Szatkowski/AgencjaWyborcza.Pl
1/15 Który zespół reprezentował Polskę w 2003 roku z utworem "Keine Grenzen – Żadnych granic"?

W teledysku do "Gai" nie brak przepychu. Justyna Steczkowska postawiła na udział dzikich zwierząt, a dokładniej - sów. W klipie występują dwie płomykówki o imionach Venom i Soren, a także puchacz syberyjski wdzięcznie nazwany Luna. Oprócz tego w teledysku pojawia się wiele efektów specjalnych, w tym nawet smok. Steczkowska do współpracy zaprosiła także tancerzy, którzy towarzyszą jej na eurowizyjnej scenie. Sama artystka nie stroniła także od powietrznych akrobacji, dobrze znanych fanom najważniejszego muzycznego konkursu w Europie. 

 

Teledysk Justyny Steczkowskiej wywołuje emocje wśród internautów

Klip do piosenki "Gaja"wywołuje ogromne poruszenie w internecie. W komentarzach pod teledyskiem nie brak zarówno pozytywnych, jak i negatywnych wypowiedzi. Piosenkarka Patty, znana z utworu "(zabiłeś tę miłość) Nie ma nas" napisała: "To będzie zaszczyt oglądać Twój występ na Eurowizji! Wielkie wooow!". Internautka z Litwy dodała, że jej głos powędruje właśnie do Justyny Steczkowskiej. Niestety, teledysk nie wszystkim przypadł do gustu. Jedna z komentujących teledysk kobiet napisała: "Szanuję Pani Justynę za ciężką pracę i starania które wkłada aby zaprezentować nas jak najlepiej i o ile znakomicie jej idzie i sam występ zapowiada się wspaniale, to tutaj ewidentnie coś poszło bardzo nie tak. Nie powiedziałabym że to wygląda tanio, jednak jest to forma teledysku której absolutnie się nie spodziewałam. Wygląda to na teaser trasy koncertowej niż teledysk, osobiście spodziewałam się mniej już znanej choreografii a bardziej opowieści, przedstawienia Pani Justyny jako bogini, można powiedzieć więcej teatralności jak to bywa w większości teledysków. Każdy ma swój styl i jeżeli to jest indywidualny styl Pani Justyny a nie narzucony (jak śmiem podejrzewać) to szanuję, jednak to zdecydowanie nie jest moja bajka. Życzę powodzenia na Eurowizji".

Inni komentujący dodają, że teledysk jest chaotyczny, a efekty specjalne użyte w nim przypominają takie, których używano na początku XXI wieku. Pojawiają się także pytania o znaczenie konkretnych postaci oraz efektów, w tym smoka. Mimo tego wiele osób określa Justynę Steczkowską mianem "matki Eurowizji", wskazując Polkę jako zwyciężczynię konkursu. 

Oglądaj

Ekipa Radia ZET jest już na miejscu w Bazylei na Konkursie Piosenki Eurowizji 2025! Jeśli nie chcesz przegapić najnowszych wieści i jesteś ciekaw, jak wygląda Eurowizja od kuchni, słuchaj  Radio ZET i sprawdzaj nasze konta w mediach społecznościowych – na  Facebooku,  Instagramie i  TikToku.

Źródło: Radio ZET