Eurowizja 2025. Ten utwór musieli ocenzurować. Nie pozwolili jej na 1 słowo

2 min. czytania
16.05.2025 09:07
Obserwuj nas na Google

Drugi półfinał 69. Konkursu Piosenki Eurowizji przeszedł do historii. Jedni świętują awans swoich faworytów, inni przeżywają rozczarowanie w związku z odpadnięciem wybranych osób. Są także tacy, którzy skupiają się na występie reprezentantki Malty. Artystka postawiła na występ, który balansował na cienkiej granicy między sztuką i obscenicznością. 

Eurowizja 2025. Ten utwór musieli ocenzurować. Nie pozwolili jej na 1 słowo
fot. FABRICE COFFRINI/AFP/East News
  • Podczas drugiego półfinału Eurowizji uczestnicy dali z siebie wszystko.
  • Jedna z artystek zaszokowała widownię oraz widzów.
  • Występ Miriany Conte został ocenzurowany. 

Reprezentantka Malty zaszokowała widzów Eurowizji

Drugi półfinał 69. Konkursu Piosenki Eurowizji przeszedł do historii. Tegoroczna edycja jednego z najważniejszych konkursów muzycznych na świecie obfituje w dwuznaczne elementy. Go-Jo, reprezentant Australii, któremu nie udało się przejść do finału, śpiewał o byciu panem mlekowstrząsem, Finlandka Erika Vikman, która została poproszona o zmianę stroju na mniej odkrywający, wykonuje obsceniczne ruchy z mikrofonem. Mimo tego jednym z najbardziej utworów jest piosenka "Serving" w wykonaniu Miriany Conte, reprezentantki Malty. Utwór artystki został ocenzurowany przez organizatorów konkursu. 

Quiz: Pamiętasz, kto reprezentował Polskę na Eurowizji?

Krzysztof Szatkowski/AgencjaWyborcza.Pl
1/15 Który zespół reprezentował Polskę w 2003 roku z utworem "Keine Grenzen – Żadnych granic"?

Początkowo piosenka, z którą Malta przyjechała na Eurowizję, nazywała się "Kant". Słowo to w języku maltańskim oznacza "śpiewać", jednak po angielsku słowo zapisywanie nieco inaczej jest wulgarnym określeniem żeńskich narządów rozrodczych. Ze względu na podobieństwo do wulgaryzmu   Europejska Unia Nadawców nakazała zmianę zarówno tytułu, jak i tekstu piosenki. Ostatecznie Miriana śpiewa więc "serving", a następnie "na na na" w miejscu, w którym pojawiało się słowo "kant". To jednak nie jedyne kontrowersje związane z występem  Miriany Conte. 

Oglądaj

Reprezentantka Malty początkowo pojawia się na scenie w widowiskowej, tiulowej sukni. Po chwili zrzuca ją, a pod spodem ukazuje się półprzezroczysty kostium, który w kluczowych miejscach ma materiał z nadrukiem panterki. Taniec piosenkarki nie przypadł do gustu widzom. Jeden z internautów nazwał występ Miriany "wyzywającym oraz graniczącym z erotyką", podkreślając, że kobieta porusza się w wyzywający sposób. Nie brakuje także komentarzy broniących artystkę. Wiele osób uważa, że Miriana powinna zdobyć najwyższy wynik w historii występów Malty na Eurowizji, a nawet wygrać cały konkurs. Pojawiają się także głosy zwracające uwagę na to, że mimo wyciszenia publiczności, na oficjalnym nagraniu słychać, że tłum śpiewa zakazane słowo. Zdaniem komentujących, świadczy to o głośności okrzyków w Bazylei. 

 

Eurowizyjne emocje sięgają zenitu

Już w sobotę odbędzie się finał 69. Konkursu Piosenki Eurowizji. Widzowie z całej Europy zastanawiają się, kto tym razem sięgnie po Kryształowy Mikrofon. Polskę w konkursie reprezentuje Justyna Steczkowska, która przez wiele osób nazywana jest "matką konkursu" lub "matką smoków". Czy Polska po raz pierwszy sięgnie po trofeum? Tego dowiemy się już 17 maja. 

Oglądaj

Ekipa Radia ZET jest już na miejscu w Bazylei na Konkursie Piosenki Eurowizji 2025! Jeśli nie chcesz przegapić najnowszych wieści i jesteś ciekaw, jak wygląda Eurowizja od kuchni, słuchaj  Radio ZET i sprawdzaj nasze konta w mediach społecznościowych – na  Facebooku,  Instagramie i  TikToku.

Źródło: Radio ZET