Edyta Górniak walczy o zdrowie. "Robię ogromną robotę"
Edyta Górniak walczy o swoje zdrowie. Uwielbiana piosenkarka otwarła się w mediach społecznościowych, opowiadając o odczuwanej przez siebie presji. W poszukiwaniu zdrowia artystka wyrusza w dalekie podróże.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Z jakim problemem zmaga się Edyta Górniak?
- Na jakie wyznanie zdobyła się Edyta Górniak?
- Gdzie Edyta Górniak lata w poszukiwaniu zdrowia?
Edyta Górniak walczy o zdrowie
Życie na świeczniku ma zarówno zalety, jak i wady. Osoby publiczne spotykają się z fanami, ale także niezwykle ostrymi opiniami. Krytyce podlega wszystko - od ubioru, przez fryzurę i makijaż, do rozmiaru i sposobu zachowania. Wie o tym doskonale Edyta Górniak, która jest boleśnie świadoma swoich cech, które mogą być uznawane za wady. Wokalistka opowiedziała na swoim Instagramie o wysiłku, który wymaga od niej życie w świetle reflektorów.
Quiz: Pamiętasz, kto reprezentował Polskę na Eurowizji?
Edyta Górniak nagrała emocjonalny film, który opublikowała na swoim Instastory. Artystka powiedziała w nim o presji, którą odczuwa: "Wiecie, co mnie jeszcze wkurza? Że już chyba sprawdziłam wszystkie diety i byłam taka surowa, taka restrykcyjna dla siebie i nic to nie daje. Jestem gruba, we wszystkim wyglądam grubo i już nienawidzę patrzeć na siebie na ekranie. Nienawidzę". Piosenkarka nie poddaje się jednak w walce o lepsze samopoczucie. Ukojenia szuka w dalekim świecie.
Edyta Górniak szuka zdrowia w Azji
Miłość Edyty Górniak do Azji jest dobrze znana fanom wokalistki. Artystka regularnie podróżuje w dalekie kraje, które przynoszą jej radość i motywację. Piosenkarka odwiedza Azję także w celu detoksu. "Latam do Azji po zdrowie. Nie siedzę sobie na plaży ot, tak z drinkami. Robię ogromną pracę, by wyrzucić z organizmu blokady, napięcia mięśniowe. To są bardzo bolesne, kosztowne zabiegi i wszystkie te pieniądze, co zarabiam, wydaję albo na Alana, albo na te zabiegi, żeby odzyskać zdrowie i siłę" podkreśla piosenkarka.
Piosenkarka publikuje w mediach społecznościowych zdjęcia z Azji. Na fotografiach widać zarówno piękne widoki, jak i artystkę podłączoną do kroplówek. Edyta Górniak jasno sugeruje, że za jej wyglądem oraz przygotowaniem do występów stoi ciężka praca oraz ogrom wyrzeczeń. Nie wiadomo, na czym dokładnie polega kuracja detoksykująca, której poddaje się polska gwiazda. Artystka zdradza jedynie, że azjatyckie zabiegi stały się dla niej elementem niezbędnym do funkcjonowania. "Zamiast zatrzymać trochę dla siebie, to wszystko rozdaję na scenie" mówi piosenkarka.
Źródło: Radio ZET/Muzyka Interia/Instagram