Dziś są gwiazdami polskiej sceny muzycznej. Wychowali się w „spartańskich warunkach”
Pectus to zespół, który szturmem podbił polską scenę muzyczną. Zachwycają nie tylko muzyką, ale także relacją, jaką udało im się wypracować między sobą. Przypomnijmy, że sławny zespół tworzą czterej bracia. Muzycy mają ze sobą bardzo dobrą relację, na którą jak twierdzi jeden z artystów, wpływ miał fakt, w jakich warunkach się wychowali.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie warunki panowały w domu rodzinnym braci Szczepaników.
- Dlaczego trudne dzieciństwo zbliżyło do siebie członków zespołu Pectus.
- Co Tomasz Szczepanik wspomina z dzieciństwa w Bogoniowicach.
Od lat tworzą zgrany zespół. Dzieciństwo spędzili w opłakanych warunkach
Tomasz Szczepanik i jego bracia: Marek, Mateusz i Maciej od 20 lat tworzą zespół Pectus. Swoją muzyką zachwycili Polaków z różnych pokoleń. Udało im się także wylansować przeboje, które zachwyciły i na stałe zapisały się na kartach polskiej muzyki. Dzięki muzycznemu talentowi i drodze zawodowej, jaką wybrali, udało im się nie tylko osiągnąć olbrzymi sukces, ale także wyremontować rodzinny dom.
Rozwiąż muzyczny quiz. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Znasz prawdziwe nazwiska gwiazd PRL-u? Mało kto zgarnie 100%
Muzycy urodzili się w Bogoniowicach w Małopolsce. Dzieciństwo spędzili w małym, drewnianym domku. Rodzice artystów bardzo ciężko pracowali, aby rodzeństwo miało co jeść. Po latach Tomasz Szczepanik w programie „Starsza pani musi fiknąć” zdradził, że dzięki pracy mamy, która pracowała jako cukiernik, mogli zaoszczędzić parę złotych na chlebie. „Mieliśmy jeden chleb, dwie bułki i kilka pączków, taki był przydział na pracownika”.
W domu przyszłych gwiazd estrady nie przelewało się, a warunki, w jakich żyli były „spartańskie”.
Wychowywaliśmy się w rodzinie częściowo robotniczej a częściowo rolniczej. Brak bieżącej ciepłej wody, którą trzeba było podgrzewać na tak zwanej blasze pieca kaflowego, wspólne mycie w miednicy, żniwa, czy grzybobrania były nieodłącznymi elementami naszego dzieciństwa
Bracia musieli również wymieniać się ubraniami. Tomasz Szczepanik przyznał, że jako dzieci mieszkali w spartańskich warunkach. „W domu była bieda i spartańskie warunki. Nie było w domu kranu z wodą, wychodek mieliśmy 50 metrów od domu i kąpanie w miednicy” – czytamy na stronie viva.pl
Trudne dzieciństwo zbliżyło ich do siebie
Muzycy z zespołu Pectus zachwycają nie tylko talentem, ale także swoją relacją, jaką udało im się stworzyć. Według Tomasza Szczepanika w dużej mierze wpływ na to miało ich dzieciństwo. „Pokój, w którym się wychowywaliśmy, był tak ciasny i tak mały i byliśmy tak blisko, że ta bliskość nam została do dziś” – mówił w programie TVN "Starsza pani musi fiknąć". Rodzeństwo spędza ze sobą czas zawodowo, często też spotykają się poza sceną.
Źródło: Radio ZET/viva.pl/”Starsza pani musi fiknąć” - TVN