Dlaczego Niemen nie chciał leczyć raka? „Dla niego natura była rodzajem Boga”

2 min. czytania
20.11.2024 08:15
Obserwuj nas na Google

Muzyk, multiinstrumentalista, wokalista, kompozytor, autor tekstów piosenek. O Czesławie Niemenie można by pisać godzinami – tak ogromny jest jego dorobek. Artysta błyszczał na scenie i tworzył nowe kompozycje niemal do ostatnich dni swojego życia. Nawet kiedy okazało się, że zmaga się z chorobą nowotworową, nie porzucił swojej pasji. Długo walczył z rakiem. Początkowo również niekonwencjonalnymi metodami.

Czesław Niemen
fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Był jednym z najwybitniejszych polskich muzyków

Czesław Niemen urodził się jako Czesław Juliusz Wydrzycki 16 lutego 1939 roku w Starych Wasiliszkach. Swoje nazwisko zmienił na początku lat 60., kiedy jego kariera zaczęła nabierać tempa. Taki krok doradzili mu przyjaciele, dziennikarz i autor tekstów piosenek Franciszek Walicki i jego żona, którzy byli przekonani, że wokalista ma ogromną szansę na odniesienie sukcesu również za granicą. Przeczucie ich nie myliło, bo początkowo z zespołami Niebiesko-Czarni i Akwarele, a potem solowo, podbijał nie tylko polskie, ale i francuskie, niemieckie, czy węgierskie sceny.

Quiz: Muzyka w czasach PRL. Rozpoznasz artystę po fragmencie utworu?

1/15 Kto wykonywał tę piosenkę: "Dzień - wspomnienie lata. Dzień - słoneczne ćmy. Nagle w tłumie w samym środku miasta Ty, po prostu ty"?

Słuchacze pokochali go za kipiące od emocji teksty, przeszywającą muzykę i przede wszystkim wspaniałe interpretacje. Niemen miał głos, którego nie sposób było zapomnieć, a dodatkowo umiejętności, które sprawiały, że był artystą kompletnym – sam stworzył wiele ze swoich utworów, pisząc teksty i komponując muzykę. Wielu Polaków do dziś zna na pamięć teksty takich hitów, jak „Dziwny jest ten świat”, „Wspomnienie”, „Pod Papugami”, czy „Sen o Warszawie”.

Oglądaj

Pokonało go zapalenie płuc

Czesław Niemen do tego stopnia kochał muzykę, że nie porzucił pracy nawet wtedy, gdy lekarze zdiagnozowali u niego raka układu chłonnego. Jego salon w warszawskim mieszkaniu miał przypominać wówczas studio nagrań – pełno w nim było sprzętu muzycznego i komputerowego, płyt oraz sprzętów do tworzenia i obrabiania muzyki. On sam, początkowo miał nadzieję, że uniknie szpitala, a tym samym leczenia farmakologicznego i operacji. Był przekonany, że wystarczą metody naturalne, dlatego starał się sam siebie leczyć. Kiedy okazało się, że jego stan się pogarsza, ostatecznie zgodził się na operację.

 

„Czesław był pełen ekologii. Urodził się w maleńkiej wiosce, w dawnej Polsce. Ze starszą siostrą chodził na grzyby do okolicznych lasów. Kiedy po latach odwiedził to miejsce, ze smutkiem opowiadał: ‘To już nie moja pamięć’. Mieli tam rzeczkę, ale rzeczka została celowo osuszona przez jakichś urzędników lokalnych, którzy mieli wizję poprawiania przyrody. Kiedy Czesław po operacji dochodził do siebie, jeszcze stoczył zwycięską walkę z ludźmi, którzy chcieli wyciąć stareńką akację stojącą przed naszym domem. Dla niego natura była rodzajem Boga” – wspominała żona artysty, Małgorzata.

Czesław Niemen zmarł 17 stycznia 2004 roku w Centrum Onkologii w Warszawie wskutek powikłań związanych z zapaleniem płuc, na które zapadł w szpitalu. Miał 64 lata. Ciało artysty, zgodnie z jego życzeniem, skremowano.

Źródło: Radio ZET/Wikipedia/muzeumjazzu.pl