Był perkusistą legendarnego zespołu. Gdy nałóg zabrał mu wszystko, zamieszkał na tratwie
Grał w jednym z kultowych polskich zespołów. Współpracował też z wieloma innymi muzykami. Miał ogromny talent, ale i mierzył się z okropnym nałogiem. Gdy stracił już niemal wszystko, postanowił zmienić swoje życie. Wyjechał więc w Bieszczady i zamieszkał na tratwie, którą sam zbudował.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zespoły współtworzył Michał Giercuszkiewicz.
- Dlaczego Michał Giercuszkiewicz opuścił zespół Dżem.
- Co skłoniło Giercuszkiewicza do zamieszkania na tratwie w Bieszczadach.
- Które miejsce nazwano imieniem Michała Giercuszkiewicza.
Kim był Michał Giercuszkiewicz?
Na polskiej scenie muzycznej nie brakuje osób, które choć zachwycają, bądź zachwycali na scenie i zyskali olbrzymią popularność, to ich życie prywatne dalekie jest od ideału. Niektórzy mierzą się z cieniami sławy, z którą niekiedy nie potrafią sobie poradzić. Inni walczą z nałogami, które potrafią znacząco wpłynąć na ich karierę i życie osobiste. Przekonał się o tym Michał Giercuszkiewicz.
Rozwiąż muzyczny quiz. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Kartkówka z PRL-u. Połączysz artystę z piosenką?
Michał „Giera” Giercuszkiewicz urodził się 29 września w Katowicach. Zmarł 27 lipca 2020 roku. Był polskim perkusistą bluesowym i rockowym, takich grup jak m.in. Apogeum, Kwadrat, Bezdomne Psy, Cree. Największą popularność przyniósł mu jednak Dżem. Choć z zespołem związany był jedynie przez pięć lat, to przyczynił się do powstania takich albumów jak: „Cegła”, „Dzień, w którym pękło niebo”, „Absolutely live”.
Nałóg przejął kontrolę nad jego życiem
Michał „Giera” Giercuszkiewicz nie tylko grał w kultowym polskim zespole, ale także przyjaźnił się z jego wokalistą, Ryszardem Riedlem. Muzyków łączyła nie tylko muzyka. Niestety oboje byli uzależnieni od narkotyków. To właśnie z tego względu kariera Giercuszkiewicza w zespole się zakończyła. Uzależnienie od narkotyków wpłynęło także na jego życie prywatne. Rozpadło się jego małżeństwo. Gdy zrozumiał, że nałóg przejął kontrolę nad jego życiem, postanowił całkowicie je zmienić.
Wyjechał w Bieszczady, gdzie zamieszkał na drewnianej tratwie w Zatoce Teleśnickiej niedaleko Półwyspu Brosa. Następnie zamieszkał w kolejnym domu-tratwie na Zalewie Solińskim we wsi Werlas, gdzie mieszkał aż do śmierci. Do końca życia był także związany z muzyką – koncertował i nagrywał nowe materiały.
Obecnie tratwę, na której mieszkał muzyk zdobi jego portret. Autorem dzieła jest Arkadiusz Andrejkow – znany streetartowiec z Sanoka. Z kolei zatoka, w której dryfuje wspomniana tratwa nazwano imieniem Michała „Giera” Giercuszkiewicza.
Choć jego życie prywatne było naznaczone dramatycznymi zmaganiami, Michał Giercuszkiewicz do końca pozostał wierny muzyce, a jego dziedzictwo nadal inspiruje artystów i fanów muzyki rockowej.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia/kultura.gazeta.pl