Do tego hitu lat 80. od razu chce się tańczyć. Powstał przypadkiem i nie jest wesoły
20 stycznia 2025 roku wypada Blue Monday, czyli umownie najbardziej depresyjny dzień roku. Co rok z okazji tego dnia przypominany jest niezapomniany hit lat 80. o tym samym tytule, czyli “Blue Monday” New Order. Synthpopowy utwór z wpadającą w ucho linią melodyczną wielu automatycznie zachęca do tańca, jednak warto wiedzieć, że nie opowiada on o niczym wesołym.
- Utwór “Blue Monday” New Order to wielki hit lat 80., jednak powstał on przypadkiem.
- Piosenka dzięki skocznej i chwytliwej melodii zachęca do tańca, ale nie opowiada o niczym miłym.
- Bernard Sumner z New Order zdradził kulisy powstania “Blue Monday”.
- Czy piosenka jest powiązana z “najbardziej depresyjnym dniem roku”?
Historia powstania piosenki “Blue Monday”
“Blue Monday” nie powstało z myślą o tym, że będzie to jeden ze sztandarowych hitów lat 80., który zapisze się w historii muzyki rozrywkowej na najbliższe dekady. Członkowie New Order nagrali synthpopowy utwór po fali narzekań fanów, którym nie podobało się, że zespół po koncertach nie grał bisów. Muzycy myśleli, że będą mogli puścić melodię z syntezatorów i zejść ze sceny, zadowalając przy tym fanów. Nie potrafili się jednak odpowiednio zsynchronizować, przez co ich plan nie wyszedł. Wyszła za to piosenka, która przeszła do historii.
Prace nad utworem nie były proste. Członkowie New Order kombinowali z technicznymi nowinkami, czyli z syntezatorami. Frontman Bernard Sumner oraz perkusista Stephen Morris uczyli się nowych sprzętów z zawziętością i oddaniem. Pierwsze sample komponowali z dźwięków… własnych wzdęć [za: Wikipedia; americansongwriter.com].
Quiz: Kultowe polskie hity lat 90. Dopasuj autora do tytułu piosenki
Wesoła piosenka ze smutnym tekstem
“Blue Monday” to klasyczny synthpopowy numer z zachęcającą do tańca linią melodyczną. Jednak tekst nie jest już tak wesoły, jak muzyka. Podmiot liryczny opowiada o życiu w przemocowym związku. Członkowie New Order nie zagłębiali się szczególnie w publiczną interpretację tekstu. Peter Hook (basista), uważa, że za warstwą liryczną nie kryje się zbyt wiele, a Bernard Sumner przyznał, że tekst powstał po tym, jak zespół zażył LSD i faktycznie traktuje o przemocy w bliskiej relacji [za: americansongwriter.com].
Niektórzy w tytule, który nie pada w samej piosence, doszukują się odniesień do samobójczej śmierci Iana Curtisa - trzy lata przed powstaniem New Order, Sumner i Hook razem z Curtisem tworzyli zespół Joy Division, jednak po śmierci wokalisty założyli nowy projekt, który nazwali właśnie New Order. Członkowie zespołu nie potwierdzili jednak, by tytuł odnosił się do Curtisa i pozostaje to tylko w kategorii fanowskich teorii.
Czy piosenka “Blue Monday” jest związana z prawdziwym “Blue Monday”?
Piosenka New Oder nie ma związku z “najbardziej depresyjnym dniem roku”, który również nazywany jest “Blue Monday”. Utwór powstał w 1983 roku, a wspomniany smutny dzień ustanowiono w 2005 przez brytyjskiego psychologa Cliffa Arnalla. Słowo “blue” po angielsku oznacza nie tylko kolor niebieski, ale też smutek [za: dictionary.com].
Źródło: Radio ZET/Wikipedia/dictionary.com/americansongwriter.com