Bez tej piosenki Polacy nie wyobrażają sobie tego filmu. Nie ona miała to śpiewać

2 min. czytania
21.08.2025 14:58
Obserwuj nas na Google

Dziś trudno myśleć o filmie "Kogel-mogel" bez charakterystycznego utworu "Szukaj mnie". Piosenka w wykonaniu Edyty Geppert stała się jego nieodłącznym elementem i ikoną polskiej muzyki filmowej. Choć dziś trudno wyobrazić sobie kogoś innego śpiewającego ten przebój, pierwotnie planowano, że będzie inaczej.

Edyta Geppert
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaka była historia piosenki "Szukaj mnie".
  • Kto napisał tekst i skomponował muzykę.
  • Dlaczego pierwsza wersja utworu była nieodpowiednia.

To nie ona miała zaśpiewać tę piosenkę z hitu PRL

Pokochana przez miliony Polaków produkcja zdobyła popularność nie tylko dzięki dobremu scenariuszowi, ale również znakomitej grze aktorskiej i niezapomnianej muzyce. Na piedestał ścieżki dźwiękowej wysunął się utwór "Szukaj mnie", zaśpiewany przez jedną z największych gwiazd polskiej estrady – Edytę Geppert. Co ciekawe, to nie ona była pierwotnie przewidziana do wykonania tej piosenki.

Rozwiąż ten quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem..

Quiz: Polskie hity lat 80. - pamiętasz choć 10/15? Quiz na umysł doskonały

Screen, YouTube
1/15 Której z tych piosenek NIE znajdziemy w dorobku Czerwonych Gitar?

Autorem tekstu do późniejszego przeboju lat 80. był Marek Dagnan, a muzykę skomponował Seweryn Krajewski. Jak wspomina Edyta Geppert, to najprawdopodobniej właśnie oni zaproponowali jej kandydaturę reżyserowi filmu. Ten jednak początkowo nie był do końca przekonany do jej interpretacji. Jak wyjawiła artystka, pierwotnie przymierzano inną osobę do tej piosenki. 

Wydaje mi się, że początkowo "Szukaj mnie" miał zaśpiewać ktoś inny - powiedziała dla Plejady.

Historia przeboju "Szukaj mnie"

Co ciekawe, pierwsze nagranie piosenki wydało się reżyserowi zbyt poważne, dlatego poprosił Edytę Geppert, by zaśpiewała go z młodzieńczą lekkością – jak nastolatka. Artystka potraktowała to jako aktorskie wyzwanie i dostosowała interpretację. Nie wszystkim jednak przypadło to do gustu – Danuta Rinn skrytykowała wykonanie, twierdząc, że brzmi sztucznie i nie powinno trafić do publiczności. Mimo to piosenka zdobyła ogromną popularność i stała się przebojem.

– Ciekawostką może być fakt, że pierwsza wersja piosenki nagrana przeze mnie brzmiała dla niego zbyt poważnie, więc poprosił mnie, żebym zaśpiewała jeszcze raz głosem nastolatki. Podeszłam do tego, jak do zadania aktorskiego. Potem w programie radiowym Danusia Rinn mnie za to skrytykowała. Stwierdziła, że zaśpiewałam nienaturalnym swoim głosem i uznała, że to nagranie nigdy nie powinno ujrzeć światła dziennego. A jednak piosenka stała się przebojem – powiedziała Edyta Geppert w wywiadzie dla Plejady. 

Oglądaj

Źródło: Radio ZET/Plejada