Wzruszające chwile na antenie. Grzegorz Dobiecki żegna się z widzami Polsat News

2 min. czytania
27.08.2025 12:43
Obserwuj nas na Google

Grzegorz Dobiecki zdecydował się zakończyć swoją karierę zawodową i przejść na emeryturę. Podczas ostatniej emisji programu w Polsat News dziennikarz został niespodziewanie uhonorowany przez swoich kolegów z pracy. To zadziało się na żywo.

Grzegorz Dobiecki
fot. Polsat News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaki program prowadził Grzegorz Dobiecki.
  • Co ogłosił w programie na żywo prezenter.
  • Jak pożegnano dziennikarza.

Nagle ogłosił to na antenie. Grzegorz Dobiecki przechodzi na emeryturę

Grzegorz Dobiecki, dziennikarz związany z Polsat News od 2008 roku, ogłosił w poniedziałek 25 sierpnia, że odchodzi na emeryturę. Widzowie stali się świadkami wyjątkowego momentu, który zyskał dodatkowy wymiar dzięki niespodziance przygotowanej przez jego redakcyjnych kolegów – zaskoczyli go na antenie, czym wyraźnie go poruszyli.

Rozwiąż quiz z wiedzy ogólnej. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Quiz: Prawda czy fałsz? Szybkie strzały z wiedzy o Polsce

1/12 Powstanie styczniowe zakończyło się zwycięstwem powstańców.

Dziennikarz, który ma 70 lat, ogłosił swoją decyzję o przejściu na emeryturę podczas poniedziałkowego wydania programu „Dzień na świecie”. Dobiecki pożegnał się z widzami stacji informacyjnej. - A mnie już państwo w tej roli nie zobaczą. Moja nieobecność w ostatnich tygodniach była płynnym przygotowaniem do etapu, który rozpoczyna się od jutra. Kończę pracę w Polsat News, przechodzę na emeryturę - powiedział dziennikarz na antenie.

Dziennikarz zaznaczył, że decyzja o zakończeniu kariery była w pełni jego wyborem i nikt nie wywierał na niego presji. Jak żartobliwie dodał, jedyną siłą nacisku był upływający czas. Podziękował również widzom za wieloletnie wsparcie oraz gościom programu za dzielenie się swoją wiedzą.

I żeby wszystko było jasne: to jest moja decyzja, nikt mnie do odejścia nie zmuszał ani nie nakłaniał. Jeżeli pojawiała się tu jakaś presja, to tylko ta, którą coraz bardziej wywierał PESEL - ogłosił dziennikarz.

Tak pożegnano dziennikarza Polsat News

Wypowiedź Grzegorza Dobieckiego została niespodziewanie przerwana przez gromkie brawa, które rozległy się w studiu. Do programu dołączyli licznie zgromadzeni współpracownicy dziennikarza, by podziękować mu za wspólne lata pracy – wręczyli mu kwiaty i wyrazili wiele ciepłych słów. Dobiecki nie krył wzruszenia w obliczu tak serdecznego gestu.

 Tego się nie spodziewałem. Toście mi zrobili numer - wyznał wyraźnie poruszony dziennikarz.

Źródło: Radio ZET/Polsat News