Miała się zajmować czymś zupełnie innym. Jedna książka zmieniła jej życie

2 min. czytania
12.09.2026 16:03
Obserwuj nas na Google

Małgorzata Musierowicz przez lata wcale nie planowała kariery pisarskiej. Z wykształcenia była graficzką, kochała rysunek i ilustrację, a pisanie pojawiło się w jej życiu trochę przypadkiem. Wystarczyło jedno ogłoszenie o konkursie literackim, by spontaniczna decyzja, zaprowadziła ją do jednej z najbardziej niezwykłych karier w polskiej literaturze.

Uśmiechnięta starsza kobieta z krótkimi, siwymi włosami, w różowym płaszczu, na tle zieleni.
fot. Jakub Walasek/REPORTER/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były pierwotne plany kariery Małgorzaty Musierowicz.
  • Dlaczego "Małomówny i rodzina" był ważnym debiutem dla autorki.
  • Które zmiany zadecydowały o sukcesie "Szóstej klepki".
  • Dlaczego "Jeżycjada" stała się popularna przez pokolenia.
Nie przegap

Musierowicz zamiast pisać książki, chciała je przede wszystkim ilustrować

Małgorzata Musierowicz urodziła się w 1945 roku w Poznaniu. Jej późniejsza kariera mogła jednak wyglądać zupełnie inaczej. Studiowała na poznańskiej Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych, gdzie specjalizowała się w grafice użytkowej. To właśnie miało być jej zawodową przyszłością. Po studiach pracowała jako ilustratorka, zajmowała się także grafiką, projektowaniem i innymi artystycznymi zleceniami. 

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Kto napisał twoje ulubione książki? Przypisz nazwisko do tytułu

Wikipedia
1/15 Kto jest autorem powieści "Lalka", uważanej za najwybitniejsze dzieło polskiego realizmu?

Przełom przyniosło ogłoszenie o konkursie na powieść dla młodzieży. Musierowicz postanowiła spróbować. Tak powstał "Małomówny i rodzina”. Nie wygrał konkursu, ale książka została zauważona i w 1975 roku trafiła do księgarń. To właśnie ten debiut sprawił, że ilustratorka zaczęła coraz poważniej myśleć o pisaniu. 

Redakcja poleca

Jedna decyzja otworzyła drzwi do Jeżyc

Prawdziwy przełom nastąpił chwilę później. Musierowicz napisała "Szóstą klepkę”. Redaktorka Danuta Sadkowska zasugerowała autorce zmiany. Książka miała zostać mocniej skierowana do młodych dziewczyn, a jej akcja miała zostać przeniesiona z fikcyjnego miasta do dobrze znanego Musierowicz Poznania. Autorka posłuchała rady.

W 1977 roku "Szósta klepka” została wydana i spotkała się z ogromnie ciepłym przyjęciem. Czytelniczki zaczęły pisać do autorki, a wydawnictwo szybko oczekiwało kolejnych historii. Dwa lata później Musierowicz otrzymała za książkę Nagrodę Złotych Koziołków. Zaczynała się historia cyklu, który miał przez kolejne dekady wychowywać następne pokolenia czytelników.

"Jeżycjada” powstała z przypadku. Czytają ją kolejne pokolenia

Poznańskie Jeżyce przestały być tylko dzielnicą miasta. W książkach Musierowicz stały się osobnym światem - z kamienicami, podwórkami, szkołami, domowymi obiadami, pierwszymi miłościami i problemami, które dla młodych czytelników były jednocześnie bardzo zwyczajne i niezwykle ważne. 

Najbardziej niezwykłe jest jednak to, że książki Musierowicz dawno przestały być literaturą wyłącznie dla nastolatków. Czytelnicy, którzy poznawali Borejków jako dzieci czy nastolatki, wracali do nich jako dorośli, a później podsuwali kolejne tomy własnym dzieciom. Seria doczekała się ponad dwudziestu części, a twórczość autorki była wielokrotnie nagradzana i tłumaczona na inne języki. 

Osoba w brązowym płaszczu siedzi przy oknie, przeglądając książkę. Skupienie na czytaniu.
7 Zobacz galerię
fot. Shutterstock

Źródło: Radio ZET/ Wikipedia