Zrobili od razu serial i film. Polacy do 2007 r. oglądali na TVP starą wersję
Dziś już mało kto pamięta, że przez lata ta produkcja wyglądała zupełnie inaczej. Swoją premierę miała w 1968 roku, ale dopiero w 2007 Polacy zobaczyli tę taśmę. To nietylko ciekawostka, a historia o naprawdę dobrym serialu (i filmie!), którym warto się zainteresować. Znacie ten tytuł?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Podobały mi się “Noce i dnie”. Co jeszcze mogę obejrzeć?
- O czym jest produkcja, o której mowa?
- Dlaczego w 2007 roku pokazano nową wersję?
Co podobnego do “Nocy i dni” warto obejrzeć?
Jerzego Antczaka Polacy kojarzą przde wszystkim z jego produkcjami “Noce i dnie”. Produkcjami, bo powstał i film, i miniserial. Polacy oszaleli na punkckie tej adaptacji (bo przypomnijmy, że powstaly na podstawie powieści Marii Dąbrowskiej o tym samym tytule), ale mało kto dziś pamięta, że kilka lat wcześniej powstała podobna produkcja.
Te seriale robiły furorę w PRL-u. Jak dobrze je znasz? Dalszą część arykułu znajdziesz pod quizem.
Quiz: Kultowe seriale PRL. Połączysz tytuł z reżyserem?
Podobna, bo też zrobiono i film, i serial, bo też jest na podstawie powieści i jej akcja toczy się w przeszłości. Jeśli więc lubicie takie klimaty i nie widzieliście “Hrabiny Cosel”, to nie pozostaje nic innego, jak tylko nadrobić seanse. Przejdźmy więc do szczegółów.
O czym jest “Hrabina Cosel”?
Film i serial powtały w 1968 roku i zrealizowane są na podstawie powieści Józefa Ignacego Kraszewskiego. Jest to hisotria o romansie tytułowej hrabiny (w tej roli Jadwiga Barańska) z królem Augustem II Mocnym (Mariusz Dmochowski). Kobieta rozwiodła się dla króla z mężem będąc i zakochaną, i pewną, że król ją poślubi, jednak sprawy zaczęły się komplikować. Hrabina wikła się w intrygi polityczne, a król rozgląda się za innymi kobietami. Niestety jej losy potaczą się zupełnie nie po królewsku.
Przez lata TVP chęntnie pokazywała “Hrabinę Cosel” na swoich kanałach, jednak do 2007 roku Polacy oglądali nieco inną wersję. Materiał był czarno-biały, jednak w Filmotece Narodowej w Łodzi odnaleziono kolorową taśmę serialu. Od tej pory Polacy mogą obejrzeć tę produkcję w kolorze, a że jest to produkcja historyczna i kostiumowa, to dzięki kolorowi nabiera, no właśnie - barw.
Źródło: Radio ZET/Film Polski/Wikipedia