`

Znany reżyser nie chce z nim pracować. Mieli razem stworzyć wielki hit dla Netflixa

2 min. czytania
18.08.2025 16:18
Obserwuj nas na Google

To miał być wielki powrót duetu Michael Bay - Will Smith. Jednak jeszcze zanim ruszyły właściwe prace nad filmem "Fast And Loose" - produkcja napotkała na nieoczekiwane problemy.  Z projektem na samym początku pożegnał się Michael Bay. Netflix rozpoczął poszukiwania nowego reżysera. 

Will Smith
fot. ©Columbia Pictures/Courtesy Everett Collection/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Michael Bay i Will Smith ponownie zjednoczyli siły po 20 latach. 
  • Ich współpraca szybko dobiegła końca. Michael Bay wycofał się z filmu.  
  • Co dalej z "Fast And Loose" Willa Smitha?

To miał być wielki powrót Michaela Baya i Willa Smitha

Jesienią 2024 roku ogłoszono, że w nowym projekcie Netflixa o nazwie "Fast And Loose" wystąpi Will Smith, a za kamerą stanie  Michael Bay. Bay i Smith mieli ze sobą współpracować pierwszy raz od 20 lat, kiedy to nakręcili kultowe filmy akcji "Bad Boys" i "Bad Boys II".  

Jak dobrze znasz kultowe filmy science fiction? Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalsza część artykułu znajduje się pod quizem.

Quiz: Quiz. Popularne filmy science fiction. Co o nich wiesz?

1/10 Na rozgrzewkę coś łatwego. Darth Vader z "Gwiezdnych wojen" to wcześniej:

Film opowiadać będzie o Johnie Rileyu, mężczyźnie, który budzi się w Tijuanie i nie pamięta, kim jest i jak znalazł się w tym miejscu. Niedługo później okazuje się, że główny bohater prowadził podwójne życie. Z jednej strony był królem przestępczego podziemia. Z drugiej działał jako agent CIA.  Za scenariusz odpowiedzialni są: Jon Hoeber, Erich Hoeber, Chris Bremner oraz Eric Pearson. 

 

Michael Bay porzuca projekt z Willem Smithem  

Niecały rok później okazało się, że Smith i Bay nie są w stanie ze sobą współpracować, a w związku z różnicami nie do pogodzenia, reżyser projektu pożegnał się ze stanowiskiem.  

Amerykańskie media donosiły, powołując się na Deadline, że Bay i Smith mieli całkowicie inne koncepcje tego, co powinno znaleźć się na ekranie. Reżyser "Armageddonu" był zdania, że film powinien skupiać się przede wszystkim na akcji i przykuwających wzrok scenach. Znany z "Facetów w czerni" aktor chciał natomiast, aby film koncertował się na wątkach komediowych.  O ile panowie byli w stanie w przeszłości wyważyć te dwie rzeczy, teraz okazało się, że jest to niemożliwe.  

Michael Bay
Fot.

Netflix będzie ratował nowy film z Willem Smithem  

Gigant streamingu miał już rozpocząć intensywne poszukiwania zastępcy Michaela Baya, który lepiej dogada się ze Smithem. Netflix nie chciałby, aby doszło do jakichkolwiek opóźnień w harmonogramie prac. Pierwotnie zdjęcia miały ruszyć już w październiku 2025 roku (chociaż mówi się też o 2026), na razie nie wiadomo, kto wystąpi w filmie oprócz Willa Smitha.  

Źródło: Radio ZET/Filmweb/ Screenrant/Wikipedia