Zmarł w wieku 23 lat, gdy był sławny na cały świat. Polacy kochają jego filmy

2 min. czytania
25.06.2025 08:38
Obserwuj nas na Google

Miał zaledwie 23 lata, kiedy odszedł. Był niezwykle utalentowany i miał przed sobą świetlaną karierę. Choć żył bardzo krótko, to zdążył zagrać w wielu produkcjach, które zdobyły uznanie widzów z całego świata. River Phoenix zmarł w 1993 roku.

River Phoenix
fot. Mary Evans/All Film Archive/Lorimar/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kim był River Phoenix.
  • W jakich produkcjach zagrał.
  • Jaka była przyczyna jego śmierci.

 

River Phoenix miał przed sobą świetlaną przyszłość

Porównywano go do Jamesa Deana. Obaj byli niezwykle utalentowani i odeszli zbyt wcześnie. River Phoenix urodził się 23 sierpnia 1970 roku. Był amerykańskim muzykiem, aktorem, a także aktywistą społecznym. Jego kariera była bardzo krótka, ale niezwykle intensywna. Zdobył uznanie na całym świecie. Widzowie pokochali go w takich filmach jak m.in.:

  • „Stań przy mnie”
  • „Stracone lata”
  • „Moje własne Idaho”
  • „Indiana Jones i ostatnia krucjata”
  • „Kocham cię na zabój”
  • „Amerykańskie psy”
  • „Cicha zemsta”
  • „W pogoni za sukcesem”

Quiz: Mało kto zdobędzie w tym filmowym quizie aż 100% punktów

Screen/IMDb
1/20 Kto zagrał główną rolę w filmie "Pianista” w reżyserii Romana Polańskiego?

River Phoenix urodził się w wielodzietnej rodzinie jako najstarszy syn Johna Lee Phoenixa i Arlyn Dunetz Jochebed. Jego młodszym bratem jest Joaquin Pheonix. River aktorstwem i muzyką interesował się od wczesnych lat.

Pierwszy sukces odniósł, mając 18 lat, zdobywając nominację do Oscara i Złotego Globu za rolę w filmie „Stracone lata”. Jednak już wcześniej obecny był w branży. Miał 12 lat, gdy trafił do serialu CBS „Siedem narzeczonych dla siedmiu braci”. Niedługo później zagrał naukowca w filmie science fiction „Odkrywcy”.

Jego talent cenili nie tylko widzowie, ale także krytycy. Był wymieniony jako jeden z dwunastu „Obiecujących nowych aktorów 1986 roku” w „Screen World” Johna Willisa, Vol. 38.

 

Tragiczna śmierć, która wszystko zakończyła

Życie Rivera Phoenixa trwało bardzo krótko. Zmarł w nocy z 30 na 31 października 1993 roku w wyniku przedawkowania narkotyków. Noc, podczas której doszło do tragicznych wydarzeń River spędził ze swoja dziewczyną Samanthą Mathis i młodszym bratem Joaquinem Phoenixem. Wybrali słynny klub Viper’s Room.

Nagle młody aktor miał dostać drgawek i stracić przytomność. Później ustalono, że River Phoenix zmarł w wyniku przedawkowania narkotyków. River odszedł na oczach swojego młodszego brata Joaquina.

Źródło: Radio ZET/Wikipedia/Filmweb.pl/Viva!/film.interia.pl