Złota Palma nie pomogła. Ona nie da rady znowu obejrzeć tego filmu

2 min. czytania
01.10.2025 14:05
Obserwuj nas na Google

W świecie kinematografii wiele jest filmów, które wywołują ogromne emocje wśród widzów. Aktorka Vanessa Aleksander również odczuwa smutek oglądając niektóre dzieła. Teraz gwiazda zdradziła, jakiej produkcji nie obejrzy kolejny raz. Co stoi za jej decyzją? 

Złota Palma nie pomogła. Polska aktorka nie obejrzy tego kinowego hitu ponownie
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co o produkcji nagrodzonej Złotą Palmą mówi polska gwiazda kina i telewizji. 
  • Jaka filmowa adaptacja poruszyła Vanessę Aleksander. 
  • Jak o powrotach do filmów czy piosenek wywołujących silne emocje wypowiada się polska aktorka. 

Jakiego filmu Vanessa Aleksander nie obejrzy kolejny raz?

Vanessa Aleksander jest jedną z największych gwiazd młodego pokolenia. Aktorka, znana Polakom między innymi z "Wojennych dziewczyn", "The Office PL", "Rojsta", "Warszawianki" czy drugiej części głośnej "Sali samobójców", jest także fanką produkcji kinowych. W rozmowie z portalem Filmweb artystka opowiedziała o filmach, które wywołały u niej trudne do opisania emocje. Vanessa Aleksander zadeklarowała nawet, że jeden z nich już nigdy nie zostanie przez nią obejrzany. 

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o amerykańskie filmy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Aktorka, piosenkarka czy sportsmenka? Polegniesz na 3. pytaniu

1/15 Joanna Osyda to:

W trakcie wywiadu Vanessa Aleksander wspomniała o filmie, który, jak przyznała, "tak ją zrujnował emocjonalnie, że nigdy w życiu już się do niej nie zbliży”. Chodzi o dwukrotnie nominowaną do Oscara i nagrodzoną Złotą Palmą komedię romantyczną Joachima Triera z 2021 roku. - Troszkę tak miałam z "Najgorszym człowiekiem na świecie" - powiedziała bez wahania zapytana o najtrudniejszy emocjonalnie film aktorka. Przyznała też, że widziała ten film tylko raz. - I tak nie wiem, czy się odważę drugi - dodała szczerze.

 

Ekranizacja jakiej powieści wywołała ogromne emocje u polskiej gwiazdy kina?

Vanessa Aleksander nie zatrzymała się tylko na "Najgorszym człowieku na świecie". Po chwili namysłu aktorka wymieniła w rozmowie jeszcze jeden tytuł, który mocno zapadł jej w pamięć - ekranizację powieści André Acimana w reżyserii Luki Guadagnino. Mowa o filmie "Call Me by Your Name", znanym w Polsce jako "Tamte dni, tamte noce". - Pamiętam, że w kinie siedziałam i naprawdę tak zatykałam sobie nos, bo tak głośno płakałam, żeby ludziom nie przeszkadzać. I bałam się, że moje łkanie będzie ich frustrować - opowiadała ze śmiechem.

Oglądaj

Choć po seansie artystka czuła się "rozbita emocjonalnie”, to wracała do tego filmu wielokrotnie. - Akurat na tym filmie byłam cztery razy w kinie, tak mnie uderzył - dodała, podkreślając jego wyjątkowość. Zauważyła również, że powracanie do dzieł, czy to filmów, czy piosenek, które wywołują emocjonalny rollercoaster, nie jest niczym rzadkim. - Czasem tak sami się sabotujemy - podsumowała Vanessa Aleksander.

Źródło: Radio ZET/Kultura Gazeta