Zanim została gwiazdą była frezerką. Rolę w filmie PRL dostała przez przypadek

2 min. czytania
27.06.2025 12:36
Obserwuj nas na Google

Zanim została gwiazdą była frezerką. Zadebiutowała przez przypadek w filmie "Paciorki jednego różańca" Kazimierza Kutza. To on otworzył jej drzwi do wielkiej kariery. U szczytu sławy zdecydowała się jednak opuścić Polskę i zamieszkać w Niemczech. Oto historia Marty Strasznej. 

Marta Straszna w filmie „Paciorki jednego różańca"
fot. Kadr z filmu „Paciorki jednego różańca"

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kim była Marta Straszna.
  • Jak wyglądał jej debiut filmowy.
  • W jakich produkcjach można było zobaczyć aktorkę.

Zadebiutowała w filmie w wieku 59 lat. Wcześniej była frezerką

Marta Straszna pochodziła z Siemianowic Śląskich, gdzie spędziła niemal całe swoje życie. Dwukrotnie wychodziła za mąż. Po zakończeniu II wojny światowej, jako wdowa po żołnierzu Wehrmachtu, została na krótko osadzona w obozie dla Niemców w Rudzie Śląskiej. Przez wiele lat pracowała jako frezerka w siemianowickiej Hucie Jedność.

Quiz: Pamiętasz najlepsze polskie aktorki z PRL-u? Młodzież odpadnie na 5. pytaniu

FilmPolski.pl
1/12 Kto to jest?

Marta Straszna rozpoczęła występy publiczne dopiero po przejściu na emeryturę. Wtedy to zgłosiła się do konkursu gwary śląskiej, organizowanego w domu kultury przy Kopalni „Gottwald” w Katowicach, który ku własnemu zaskoczeniu wygrała. Z czasem zaangażowała się w działalność regionalną, dołączając do kół gawędziarek oraz prowadząc karczmy piwne. Występowała także w domach wczasowych i hotelach robotniczych. Miała znakomitą dykcję. Angaż w filmie stanowił dla niej wyróżnienie i docenienie jej osoby. Wszystko zmieniło się w wieku 59 lat, kiedy zagrała u Kazimierza Kutza.

 

Ten film zapoczątkował jej karierę. U szczytu sławy postanowiła opuścić Polskę

Aktorka otrzymała główną rolę w filmie „Paciorki jednego różańca” niejako przypadkowo – początkowo zgłosiła się jedynie jako statystka. Ostatecznie zagrała tam Habrykową, co zapoczątkowało jej karierę. Za swoją kreację, wspólnie z Augustynem Halottą, który zagrał starego Habrykę, została w 1980 roku uhonorowana Srebrnym Gronem – nagrodą przyznawaną na festiwalu „Lubuskie Lato Filmowe” w Łagowie.

Oglądaj

W kolejnych latach aktorka pojawiła się jeszcze, zarówno w epizodach, jak i jako statystka, w kilkunastu produkcjach filmowych. Najczęściej występując u Kazimierza Kutza, Filipa Bajona oraz Janusza Kidawy. W 1987 roku u szczytu swojej aktorskiej kariery wyemigrowała do Niemiec. Najpierw przebywała w obozie przejściowym we Friedlandzie, a następnie zamieszkała w Moguncji, gdzie zmarła w 1992 roku. Miała dwa pogrzeby -  w Niemczech i w Siemianowicach.

Ta niezwykła kobieta miała dwa katolickie pogrzeby odprawiane w dwóch językach, jak to często w naszych stronach bywa – mówił Kazimierz Kutz.

 

W tych produkcjach zagrała Marta Straszna:

  • 1979 – „Paciorki jednego różańca" - reż. Kazimierz Kutz
  • 1982 – „Do góry nogami" - reż. Stanisław Jędryka
  • 1983 – „Na straży swej stać będę" - reż. Kazimierz Kutz
  • 1986 – „Magnat" – reż. Filip Bajon
  • 1986 – „Komedianci z wczorajszej ulicy", reż. Janusz Kidawa
  • 1986 –„Budniokowie i inni" - reż. Janusz Kidawa
  • 1986 – „Biała wizytówka"- reż. Filip Bajon
  • 1987 – „Sławna jak Sarajewo" - reż. Janusz Kidawa
  • 1989 – „Stary porfel" - przedstawienie Teatru Telewizji w reżyserii Kazimierza Kutza

Źródło: Radio ZET/Wikipedia