“Zalecany od lat czterdziestu”. Widzowie zapomnieli o tym dziwnym polskim filmie
"Wrzeciono czasu" to kameralny film obyczajowy, napisany i zrealizowany przez Andrzeja Kondratiuka, z udziałem jego żony - Igi Cembrzyńskiej. Produkcja jest kolejną częścią pamiętnika artysty pisanego kamerą. Reżyser niemal zrezygnował z tradycyjnej fabuły na rzecz - pełnej ciepła, ale i sarkazmu - opowieści o tworzeniu filmu, życiu, przemijaniu i miłości do drugiego człowieka. Uwagę zwraca także charakterystyczna zapowiedź...
Z tego artykułu dowiesz się:
- O czym opowiada film "Wrzeciono czasu".
- Kto wystąpił w tej produkcji.
- Jak obraz ocenili widzowie i krytycy.
Polacy docenili ten film
"Film dla nielubiących krwi i przemocy na ekranie, zalecany od lat czterdziestu" - tym zdaniem twórcy charakteryzowali swoje dzieło, dając przedsmak tego, co widzowie będą mogli zobaczyć na ekranach. Obraz debiutował w kinach w 1995 roku, przyciągając uwagę widzów i krytyków. Ten "dziwny" film, jak określali go niektórzy recenzenci, zebrał wiele pozytywnych recenzji. "Ciepły, refleksyjny, uroczy, mądry" - to tylko kilka komplementów, jakie pojawiły się na stronie produkcji na Filmwebie. Produkcję nagrodzono aż trzema statuetkami na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.
Rozwiąż test z polskich filmów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 procent! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Oto prawdziwe perły polskiej kinematografii. Połączysz tytuł filmu z reżyserem?
"Wrzeciono czasu". Fabuła, obsada
Głównym bohaterem dzieła jest starzejący się filmowiec Andrzej (Andrzej Kondratiuk), bez reszty oddany swojej sztuce, ale i odczuwający już brzemię lat artysta. Mężczyzna, próbując uciec od zgiełku miasta, wraz z żoną, aktorką Marynią (Iga Cembrzyńska) przyjeżdża na daczę. Tam para oddaje się wspomnieniom i podsumowuje czas, który minął od ich ostatniej wizyty w tym miejscu. Wkrótce później do domku przyjeżdża brat reżysera (Janusz Kondratiuk) z matką (Krystyna Kondratiuk). Wszyscy wspominają zmarłego ojca. Marynia musi jednak wkrótce opuścić towarzystwo i jechać na premierę do teatru. Wtedy na horyzoncie pojawia się ta trzecia - młoda, ponętna Matylda (Katarzyna Figura), fascynująca przeżywającego gorycz starzenia się reżysera. Jej akty i awanse, jakie czyni Andrzejowi sprawiają, że po powrocie Marynia urządza artyście scenę zazdrości... Jak ta sytuacja wpłynie na relacje małżonków?
We "Wrzecionie czasu" wątki fikcyjnie mieszają się z autobiograficznymi, tworząc pełną poezji i sarkazmu przewrotną opowieść o miłości i przemijaniu.Twórca zachęca publiczność także do refleksji na temat rozterek artysty oraz filozofii życia z dala od zgiełku cywilizacji, co czyni obraz atrakcyjnym dla wszystkich tych, którzy cenią niespieszne tempo akcji i przestrzeń do własnych interpretacji.
Źródło: Radio ZET/Film Polski/Filmweb