Zagrała w serialu, który pokochał cały świat. Nieliczni wiedzą, że jest wnuczką Polaka

3 min. czytania
02.05.2026 20:20
Obserwuj nas na Google

Jane Seymour ma na koncie dziesiątki ról filmowych i serialowych. Widzowie do dziś kojarzą ją jednak przede wszystkim z dwóch kreacji – jako dziewczynę Bonda w jednym z filmów o agencie 007 i tytułową „Doktor Quinn” z popularnego przed laty serialu stacji CBS. Mało kto jednak wie, że aktorka na początku kariery zmieniła imię i nazwisko, a jej korzenie sięgają daleko poza Stany Zjednoczone. Okazuje się bowiem, że dziadek gwiazdy pochodził z Polski.

Jane Seymour
fot. Mary Evans/All Film Archive/20th Century Fox/East News
  • Jane Seymour urodziła się i wychowywała w Anglii.
  • Mało kto jednak wie, że jej przodkowie emigrowali do Wielkiej Brytanii m.in. z Polski.
  • Aktorka ma na koncie występy w ponad 150 produkcjach. Świat pokochał ją m.in. dzięki roli doktor Quinn w popularnym serialu z lat 90.

Początki kariery Jane Seymour

Jane Seymour przyszła na świat 15 lutego 1951 roku w Hayes jako Joyce Penelope Wilhelmina Frankenberg. Nie każdy wie, że słynna artystka ma polskie korzenie. Dziadek aktorki ze strony ojca pochodził z Polski, a dokładnie z Płocka. Z kraju uciekł jako nastolatek, w obawie przed represjami. Szczęście odnalazł w Londynie, gdzie na świat przyszedł jego syn, a potem także wnuczki.

Uwielbiana dziś aktorka wychowywała się w kochającym domu, u boku mamy, która była pielęgniarką i taty, który pracował jako położnik. Jako mała dziewczynka marzyła o tym, by w przyszłości zostać tancerką i tą drogą początkowo podążała. W wieku 13 lat miała za sobą debiut na London Festival Ballet, ale jej świetnie rozwijającą się karierę niespodziewania przerwała kontuzja kolana. Nastolatka nie zamierzała się jednak poddawać i znalazła sobie nowe zajęcie. Całą swoją energię skupiła wówczas na aktorstwie. By ułatwić sobie start w branży, zdecydowała się występować pod pseudonimem. Już jako Jane Seymour debiutowała w filmie „Och, jaka piękna wojna!” z 1969 roku.

Choć zagrała niewielką rolę, szybko dostrzeżono jej ogromny talent i zaproszono do kolejnej produkcji. W dramacie wojennym „The Only Way”, zaledwie rok po debiucie, zagrała główną bohaterkę. Potem wystąpiła jeszcze m.in. w „Młodości Winstona”, aż wreszcie w 1973 roku otrzymała propozycję, o której marzyło wówczas tysiące aktorek. To właśnie Seymour wcieliła się w kolejną dziewczynę Jamesa Bonda w filmie „Żyj i pozwól umrzeć”. W produkcji partnerował jej Roger Moore.

Redakcja poleca

Niezapomniana Doktor Quinn

Artystka wystąpiła w sumie w prawie 150 produkcjach, zgarniając m.in. dwa Złote Globy i nagrodę Emmy. Można ją było oglądać w takich hitach, jak „Na wschód od Edenu”, „Polowaniu na druhny”, czy „Grach małżeńskich”. Prawdziwą popularność przyniosła jej jednak rola Michaeli Quinn w serialu „Doktor Quinn”.

Produkcja emitowana w latach 1993-1998 cieszyła się sympatią milionów widzów, w tym Polaków, którzy z ciekawością śledzili nie tylko zawodowe perypetie głównej bohaterki, ale także jej próby odnalezienia się na Dzikim Zachodzie i zawirowania uczuciowe. Jane Seymour i towarzyszący jej Joe Lando (serialowy Sally), zdaniem wielu widzów, stworzyli jedną z najpiękniejszych par w historii telewizji.

Prywatnie aktorka miała zdecydowanie mniej szczęścia. Aż czterokrotnie wychodziła za mąż, a jej małżeństwa za każdym razem kończyły się rozwodem. Ma czwórkę dzieci. Z Victorem Geoffrey’em Planerem doczekała się córki Katheriny i syna Seana, z James Keachem zaś bliźniaków - Kristophera i Johna.

LISA O'CONNOR/AFP/East News
Fot.

Źródło: Radio ZET/VIVA!/ Wikipedia