Wielka premiera w Polsce. Ten hitowy serial to adaptacja arcydzieła noblisty
We wtorek 24 lutego w serwisie HBO Max debiutuje serial "Władca much". To kolejna adaptacja książki laureata Nagrody Nobla, Williama Goldinga. Powieść dotychczas doczekała się dwóch filmowych ekranizacji - w 1963 roku na ekranach kin debiutował ceniony dramat Petera Brook, a na początku lat 90. produkcja Harry'ego Hooka.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kto odpowiada za adaptację powieści "Władca much".
- O czym opowiada produkcja.
- Jak serial oceniają krytycy i bliscy brytyjskiego pisarza.
"Władca much". Twórcy, obsada i fabuła serialu
"Władca much" to czteroodcinkowy serial, zrealizowany przez Marca Mundena. Za adaptację odpowiada Jack Thorne (współtwórca "Dojrzewania"), muzyczny motyw przewodni skomponował zaś mistrz muzyki filmowej Hans Zimmer. W serialu wystąpiła plejada młodych aktorów. W główne role wcielają się: David McKenn, Lox Pratt, Winston Sawyers, Ike Talbut, Harrison Metcalf, Gus Turner, Rafael de Bellign.
Produkcja, podobnie jak książka Goldinga, opowiada o grupie chłopców ocalałych z katastrofy samolotu, którzy trafiają na bezludną wyspę. Tam, bez pomocy dorosłych, próbują przetrwać, organizując własne rządy i społeczność. Podział ról i walka o najwyższe stanowiska staje się zarzewiem wielu konfliktów.
Jak dobrze znasz polskie seriale? Sprawdź swoją wiedzę! Resztę artykułu znajdziesz pod quizem...
Nowość HBO Max zbiera pochwały
Choć miniserial dopiero debiutuje w HBO Max (premiera we wtorek 24 lutego), od kilku tygodni przyciąga uwagę krytyków. Recenzenci, którzy zdążyli się już zapoznać z nowością platformy, uznają ją za niezwykle udaną adaptację. "Spodoba się zarówno purystom twórczości Goldinga, jak i nowicjuszom" – napisała Carol Midgley na łamach brytyjskiego dziennika "The Times". Zadowolona z efektów jest także córka pisarza - Judy. Golding uznała, że jej ojciec z pewnością byłby dumny z tej odsłony.
Powieść "Władca much" była literackim debiutem Williama Goldinga. Książka ukazała się na rynku w 1954 roku, jednak nim trafiła do czytelników, pisarz musiał nanieść wiele poprawek. Powieść, po wielu odmowach, zdecydowało się wydrukować dopiero wydawnictwo Faber&Faber. Z ostatecznej wersji usunięto wszystkie odniesienia religijne i sugestie nadprzyrodzoności.
Źródło: Radio ZET/ Wikipedia/natemat.pl