W tym roku święta przyjdą wcześniej? Polsat pokaże kultową produkcję już we wrześniu
"Kevin sam w domu” od lat jest dla wielu widzów nieodłącznym elementem świąt. Trudno wyobrazić sobie Wigilię bez Kevina, jego rodziny i dwóch niezbyt rozgarniętych włamywaczy. W 2026 roku Polsat postanowił jednak nieco zamieszać w tej tradycji. Obie kultowe części filmu pojawią się na antenie już we wrześniu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kto wyreżyserował uwielbianą amerykańską komedię.
- Gdzie i o której Polacy będą mogli obejrzeć świąteczny klasyk.
- Ile zarobiły dwie części kultowej produkcji.
W którym roku kultowa amerykańska komedia trafiła na ekrany?
Gdy myślimy o filmach świątecznych, "Kevin sam w domu” jest jednym z pierwszych tytułów, które przychodzą do głowy. Komedia Chrisa Columbusa z Macaulayem Culkinem w roli głównej podbiła serca widzów niemal natychmiast po premierze w 1990 roku. Popularność filmu szybko wykroczyła zresztą poza Stany Zjednoczone - do dziś jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych świątecznych klasyków.
Rozwiąż quiz, w którym pytamy o "Kevina samego w domu". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Lubisz Macaulaya Culkina? Tylko fani "Kevina samego w domu" zdobędą 100%
Dwa lata później na ekranach pojawiła się kontynuacja, "Kevin sam w Nowym Jorku”. Sequel również odniósł ogromny sukces i z czasem na dobre zadomowił się w grudniowych ramówkach. W Polsce oba filmy stały się wręcz częścią świątecznego rytuału.
Kiedy Polacy będą mogli obejrzeć kultowe świąteczne produkcje?
W tym roku tradycja zostanie jednak mocno zachwiana. Zamiast czekać do grudnia, widzowie Polsatu będą mogli spotkać Kevina już we wrześniu. Stacja umieściła oba filmy w swojej ramówce na najbliższe tygodnie. "Kevin sam w domu” zostanie wyemitowany 8 września 2026 roku o godzinie 20.35. Na drugą część nie trzeba będzie czekać długo. "Kevin sam w Nowym Jorku” pojawi się na antenie dokładnie tydzień później - 15 września o 20.35.
Dlaczego Polsat zdecydował się na tak nietypowy ruch? Tego na razie nie wiadomo. Stacja nie przedstawiła żadnego oficjalnego wyjaśnienia i nic nie wskazuje na to, by miało się ono pojawić w najbliższym czasie. Pozostaje więc pytanie, czy wrześniowe seanse są jedynie dodatkową okazją do przypomnienia widzom kultowych komedii, czy może oznaczają większą zmianę w dotychczasowej strategii programowej.
Ile zarobił kultowy film?
Choć dziś trudno oddzielić "Kevina” od świątecznej telewizji, historia filmu zaczęła się od kinowego sukcesu. Produkcja z 1990 roku okazała się prawdziwą finansową sensacją. Przy budżecie ponad 26 razy niższym od wpływów film zarobił na świecie ponad 477 milionów dolarów.
Na sukces złożyła się również obsada. Obok Macaulaya Culkina pojawili się między innymi Joe Pesci, Catherine O'Hara, John Heard i Daniel Stern. Film otrzymał także liczne wyróżnienia i nominacje, w tym po dwie nominacje do Złotych Globów i Oscarów.
Takiego sukcesu nie sposób było pozostawić bez kontynuacji. W 1992 roku widzowie ponownie zobaczyli Culkina w roli Kevina, tym razem przemierzającego ulice Nowego Jorku. "Kevin sam w Nowym Jorku” zarobił mniej niż pierwsza część - niecałe 359 milionów dolarów - ale również okazał się wielkim przebojem. Z czasem sequel, podobnie jak pierwowzór, stał się stałym elementem świątecznej telewizji.
Te filmy zdobyły najwięcej Oscarów w historii. Polacy je uwielbiają
Źródło: Radio ZET/Kultura Gazeta/Telemagazyn