W latach 80. była wielką pięknością. Nie uwierzysz, jak dziś wygląda 64-latka
Małgorzata Pieczyńska to aktorka filmowa i teatralna. Polacy na pewno pamiętają jej kreacje aktorskie w lata 80. Po raz pierwszy stanęła przed kamerą w roli Cyganki w dramacie Wiesława Saniewskiego "Nadzór". Od tamtej pory mogła liczyć na wiele propozycji, które zapisała się na kartach polskiej kinematografii. Dziś ma 64-lata i nadal jest czynna zawodowo.
- Małgorzata Pieczyńska to aktorka filmowa i teatralna.
- W latach 80. olśniewała swoją urodą.
- Dziś aktorka nadal jest czynna zawodowo. Tak dziś wygląda.
W latach 80. była wielką gwiazdą
Małgorzata Pieczyńska jest uznaną aktorką filmową, telewizyjna i teatralną. Aktorka dorastała w Warszawie, gdzie już jako dziecko przejawiała pasję do teatru - pisała scenariusze, reżyserowała i obsadzała się w głównych rolach. Decyzję o swoim zawodzie podjęła po spotkaniu z Danutą Nagórną, matką koleżanki. Po raz pierwszy stanęła przed kamerą w roli Cyganki w dramacie Wiesława Saniewskiego "Nadzór" u boku Ewy Błaszczyk i Gabrieli Kownackiej. Szybko stała się ikoną lat 80. Dzięki swojemu urokowi osobistemu oraz talentowi dostawała liczne zaproszenia do róznych wcieleń aktorskich.
Quiz: Poznasz kultowy serial PRL po tylko jednym kadrze? Celem 15/15 [Quiz]
Następnie pojawiła się w ekranizacji powieści Stefana Żeromskiego "Wierna rzeka" w reżyserii Tadeusza Chmielewskiego, wystąpiła jako szlachcianka Salomea Brynicka. Większą uwagę zwróciła na siebie kreacją Sophie, niewiernej żony śpiewaka Antonia Taviatiniego w dramacie sensacyjnym Janusza Zaorskiego "Baryton". Zagrała także kochankę syna profesora, uwikłaną w rodzinne nieporozumienia, intrygi i porachunki w filmie Jacka Bromskiego "Ceremonia pogrzebowa". Warto zauważyć, że pojawiła się również w amerykańskiej produkcji wojennej "Wojna i miłość".
Tak dziś wygląda Małgorzata Pieczyńska
Dziś aktorka może się poszczycić pięknym wiekiem. Ma 64-lata i nadal realizuje swoją pasję i spełnia się w zawodzie. Występuje w filmach oraz grywa w spektaklach. Widzowie od 2013 roku mogą ją podziwiać jako matkę Marcina w serialu "M jak miłość". Polacy pokochali ją za tę rolę i nie wyobrażają sobie produkcji bez jej udziału.
Małgorzata Pieczyńska ponadto dużo ćwiczy oraz podróżuje. Na swoich mediach społecznościowych często chwali się swoją nienaganną figurą oraz przemyśleniami z zagranicznych wycieczek. Niewątpliwie duży wpływ na jej pozytywne nastawienie do świata ma joga, na którą regularnie uczęszcza. Aktorka wyznała jednak, że nie była to miłość od pierwszego usłyszenia. - Moja przyjezdna przyjaciółka z Ameryki powiedziała mi raz: "Masz taką fajną szkołę jogi blisko, to przejdź się ze mną na zajęcia". Na początku ją wyśmiałam, pomyślałam sobie: "Joga. Siedzą po turecku, palą kadzidła, śpiewają sobie OM" - tak mi się to kojarzyło" - przyznała w jednym z wywiadów. Wizyta w szkole wywróciła jej życie o 180 stopni. Teraz niemal od 20 lat codziennie oddaje się relaksującym treningom, które pozytywnie wpływają nie tylko na jej kondycję fizyczną, ale także sukcesy zawodowe.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia