Tom Holland zagra legendę Hollywood. Aktor uchylił rąbka tajemnicy
Tom Holland nie zwalnia tempa i po głośnej premierze „Odysei” przygotowuje się do kolejnego wielkiego wyzwania. Aktor potwierdził, że trwają prace nad filmem biograficznym, w którym wcieli się w jedną z największych legend złotej ery Hollywood.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego rola Freda Astaire’a będzie jednym z największych wyzwań w karierze Toma Hollanda.
- Co aktor zdradził o przygotowaniach do filmu biograficznego.
- Kto odpowiada za realizację produkcji i na jakim etapie są prace.
Tom Holland jako Fred Astaire
O Tomie Hollandzie ponownie zrobiło się bardzo głośno za sprawą premiery „Odysei” Christophera Nolana, w której aktor znalazł się w obsadzie u boku największych gwiazd kina. Równocześnie przygotowuje się do promocji kolejnej odsłony serii o Spider-Manie. Jednak mimo napiętego harmonogramu coraz częściej mówi o projekcie, który ma być jednym z największych wyzwań w jego dotychczasowej karierze. Brytyjski aktor wcieli się bowiem w Freda Astaire’a – legendę Hollywood, wybitnego tancerza, piosenkarza i aktora, którego styl do dziś pozostaje wzorem dla kolejnych pokoleń artystów.
Rozwiąż quiz filmowy. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: To polski film czy serial? Szybki quiz prawda/fałsz
Choć o planowanej produkcji wiadomo już od 2021 roku, dopiero teraz aktor ujawnił nowe szczegóły dotyczące swojej pracy nad rolą. Przyznał, że rozpoczął pierwsze treningi taneczne i szybko przekonał się, jak wymagające będzie odtworzenie charakterystycznego stylu Astaire’a. Nie ukrywa, że projekt jednocześnie go ekscytuje i budzi duży respekt.
Właśnie to najbardziej lubię w swoim zawodzie: wyzwania. Następny w planach jest Fred Astaire. Gdy tylko zakończę promocję obecnych filmów, wracam do studia tańca
Kto odpowiada za realizację produkcji?
Holland podkreślił również, że zależy mu na maksymalnej autentyczności. Jego celem jest samodzielne wykonanie wszystkich układów tanecznych, bez korzystania z dublerów. Aktor chciałby także, aby najważniejsze sekwencje zostały zrealizowane w długich, nieprzerwanych ujęciach, nawiązujących do sposobu, w jaki swoje popisy filmował sam Fred Astaire. To właśnie takie podejście uważa za najlepszy sposób na oddanie hołdu artyście, którego perfekcjonizm i precyzja stały się znakiem rozpoznawczym Hollywood.
Za reżyserię filmu odpowiada Paul King, twórca „Wonki” i filmów o Paddingtonie, natomiast scenariusz napisał Steven Levenson. Produkcję rozwija Sony, a producentką projektu jest Amy Pascal. Powstająca biografia nie ma związku z innym filmem o Fredzie Astairze, przygotowywanym przez Amazon i Automatik, który skupi się na relacji słynnego tancerza z Ginger Rogers.
8 Oscarów. Musisz to obejrzeć. Każdy z tych filmów był hitem
Źródło: Radio ZET/PAP