To "pierwszy" polski film. Każdy Polak powinien go zobaczyć
To film, który każdy Polak powinien znać i nie chodzi tu tylko o zobaczenie tej produkcji, ale o znajomość jej wkładu w polską kulturę. Mowa o pierwszym polskim filmie długometrażowym, który powstał po wojnie, a później został zmieniony przez władze PRL.
- “Zakazane piosenki”, pierwszy polski film powojenny, powstał w 1946 roku.
- Produkcja początkowo miała mieć zupełnie inny kształt.
- Końcowe dzieło zostało zmienione przez władze PRL.
“Zakazane piosenki” - pierwszy polski film powojenny
Gdy Hollywood przeżywało już drugą złotą erę, polskie kino dopiero raczkowało. Należy tu jednak zaznaczyć, że w 1947 roku, bo o tym okresie mowa, Polska miała już kilka swoich produkcji na koncie, ale gdyby nie wojny, nasza kinematografia mogłaby wyglądać dziś zupełnie inaczej. Wiele produkcji znamy jedynie z opowiadań, bo ich taśmy się nie zachowały (albo przynajmniej o tym nie wiemy), no i nie ma co się oszukiwać - myślenie o kręceniu filmów w czasie wojen i między nimi nie należało do popularnych zjawisk.
Quiz: Arcydzieła kina PRL. Każdy Polak powinien tutaj zdobyć choć 80% punktów [Quiz]
W 1947 roku, gdy w takim Hollywood rozpracowywano produkcję filmów na skalę masową, w Polsce premierę miał ten pierwszy. Pierwszy po wojnie. To był ważny moment w historii polskiej kinematografii, a nosi on tytuł “Zakazane piosenki”. Produkcja początkowo miała być dokumentalnym obrazem rejestrującym okupacyjne piosenki śpiewane przez ulicznych artystów. W trakcie prac nad filmem podjęto jednak decyzję o dodaniu rozbudowanej, fabularnej narracji na podstawie scenariusza autorstwa Ludwika Starskiego.
“Zakazane piosenki” - film, który przetrwał komunę
Akcja filmu toczy się w okupowanej Warszawie od września 1939 roku do stycznia 1945 roku. Jego głównym bohaterem jest muzyk Roman Tokarski (Jerzy Duszyński), który opowiada repatriantowi z Anglii o życiu w stolicy podczas okupacji. Roman z siostrą Haliną (Danuta Szaflarska) organizuje uliczną orkiestrę, angażuje się też w działalność konspiracyjną, przewożąc broń i nielegalne wydawnictwa.
Produkcja przypomniała społeczeństwu o sile kultury i muzyki, była elementem kształtowania się powojennej tożsamości narodowej oraz formą rozładowywania traumy wojennej, która dotknęła każdego, kto ją widział.
“Zakazane piosenki” dotknęły też władze PRL, które kazały zmontować produkcję na nowo. Tak powstała druga wersja “Zakazanych piosenek”, która uwydatniała zasługi Armii Czerwonej dla wyzwolenia Polski oraz pokazywała zdecydowanie bardziej brutalny obraz tego, jak wyglądała okupacja niemiecka na ziemiach Polski.
Źródło: RadioZET.pl/Wikipedia