To oni będą teraz odpowiedzialni za Jamesa Bonda. Kolejny film musi być hitem
Nowi producenci filmów o Jamesie Bondzie zostali wybrani. Kreatywną pałeczkę po Barbarze Broccoli oraz Michaelowi G. Wilsonowi przejmują Amy Pascal i David Heyman. Duet producencki wcześniej stworzył prawdziwe klasyki kina akcji.
Legendy współczesnej kinematografii stworzą nowego Bonda
Amy Pascal i David Heyman będą odpowiedzialni za stworzenie kolejnych części filmów o Jamesie Bondzie. Nietypowy duet producencki ma szanse na powtórzenie sukcesu Barbary Broccoli i Michaela G. Wilsona, którzy w lutym 2025 roku ogłosili odejście, przekazując tym samym kontrolę kreatywną nad filmami o agencie 007 Amazon MGM Studios. Teraz kreatywna pałeczka została przekazana Amy Pascal, która wyprodukowała takie filmy jak "Spider-Man: Homecoming", "Gra o wszystko" czy "Spider-Man: Daleko od domu". Producentka otrzymała dwie nominacje do Oscarów: za filmy "Czwarta władza" oraz "Małe kobietki". W produkcji kolejnych filmów o Jamesie Bondzie Amy Pascal wspierać będzie David Heyman, który zachwycił widzów na całym świecie produkcją wszystkich ośmiu filmów o Harrym Potterze.
Quiz: „Nazywam się Bond. James Bond”. Jak dużo wiesz o słynnym agencie 007?
Nowi producenci "są zaszczyceni"
Podczas konferencji prasowej, na której ogłoszono nowych producentów, Amy Pascal i David Heyman mieli szansę powiedzieć kilka słów do zebranych dziennikarzy. BBC cytuje producentów: - Jesteśmy zaszczyceni możliwością pójścia w ślady Barbary Broccoli i Michaela Wilsona, którzy stworzyli tak wiele niezwykłych filmów, oraz podekscytowani, że możemy utrzymać ducha Bonda przy życiu, gdy wyrusza w swoją następną przygodę.
Courtenay Valenti z Amazon MGM Studios dodała: -To dla nas zaszczyt pracować z nimi nad kolejnym rozdziałem Jamesa Bonda i dostarczyć globalnej publiczności opowieść, która będzie godnie kontynuować nieskazitelne dziedzictwo tej ukochanej postaci. - Wcześniej Valenti napisała o Pascal i Heymanie, określając ich jako "dwóch najbardziej utalentowanych, doświadczonych i szanowanych producentów w branży”. Teraz twórcom nowego filmu o Jamesie Bondzie pozostaje najtrudniejsze zadanie - wybór nowego agenta 007. Na giełdzie nazwisk najczęściej powtarzane są nazwiska Jamesa Nortona, Aarona Taylora-Johnsona i Theo Jamesa.
James Bond zachwyca jest najpopularniejszym agentem na świecie
Filmy o Jamesie Bondzie to jedna z najdłużej trwających i najbardziej dochodowych serii w historii kina. Od premiery pierwszej części, "Doktor No", przygody agenta 007 przyciągają widzów na całym świecie, oferując im dynamiczną akcję, egzotyczne lokacje, charyzmatycznych złoczyńców i nieodłączny styl brytyjskiego szpiega. Przez lata w rolę Bonda wcielało się sześciu aktorów - od Seana Connery’ego, przez Rogera Moore’a, Timothy'ego Daltona i Pierce’a Brosnana, po Daniela Craiga, który nadał postaci bardziej surowy, realistyczny charakter. Filmy z tej serii nie tylko dostosowywały się do zmieniających się czasów, ale też często wyznaczały trendy w kinie akcji - od gadżetów Q, przez spektakularne sceny pościgów, po niezapomniane motywy muzyczne. Każdy film to także swoisty popkulturowy fenomen – kultowe cytaty, legendarne piosenki przewodnie i charakterystyczne elementy, jak martini „wstrząśnięte, nie zmieszane”, są rozpoznawalne nawet przez tych, którzy nie śledzą serii na bieżąco. Wraz z przejęciem franczyzy przez Amazon MGM Studios otwiera się nowy rozdział dla agenta Jej Królewskiej Mości, a fani z niecierpliwością czekają na decyzję dotyczącą obsady i kierunku, w jakim podąży następny film.
Źródło: Radio ZET/ BBC