To nie on miał zagrać Tomka Boskiego. Początkowo myślano o synu znanej wokalistki

3 min. czytania
31.07.2026 15:05
Obserwuj nas na Google

Maciej Musiał dzięki roli Tomka Boskiego w „Rodzince.pl” zdobył ogromną popularność i na stałe zapisał się w pamięci widzów. Okazuje się jednak, że kultowa postać mogła wyglądać zupełnie inaczej. O angaż do jednej z najważniejszych ról serialu walczył bowiem także syn znanej polskiej artystki.

Młody chłopak z długimi, brązowymi włosami, wygląda na zamyślonego w domowym otoczeniu.
fot. Screen/FilmPolski.pl

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie role zagrał Maciej Musiał przed "Rodzinką.pl".
  • Kto mógł zagrać Tomka Boskiego w "Rodzince.pl".
  • Dlaczego Mikołaj Krajewski nie zagrał w "Rodzince.pl".
  • Jak Mikołaj Krajewski dowiedział się o castingu do "Rodzinki.pl".
Nie przegap

W jakich produkcjach przed "Rodzinką.pl" zagrał Maciej Musiał?

Choć Maciej Musiał pojawił się na ekranie już jako dziecko, prawdziwą rozpoznawalność przyniosła mu dopiero rola Tomka Boskiego w hitowym serialu "Rodzinka.pl”. Okazuje się jednak, że aktor wcale nie był jedynym kandydatem do tej postaci. Po latach wyszło na jaw, że o jedną z najbardziej lubianych ról w produkcji TVP walczył także ktoś zupełnie inny. "Rodzinka.pl” szybko stała się jednym z największych przebojów Telewizji Polskiej. Komediowy serial opowiadający o codziennym życiu rodziny Boskich - Natalii, Ludwika i ich trzech synów -zadebiutował w 2011 roku i przez niemal dekadę przyciągał przed telewizory miliony widzów. Po kilkuletniej przerwie produkcja doczekała się także kontynuacji i powróciła z nowymi odcinkami.

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o najlepsze seriale. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Pamiętasz wszystkie najlepsze seriale PRL? Mądry Polak poradzi sobie najlepiej [Quiz]

Screen/FilmPolski.pl
1/20 Kto grał porucznika Borewicza w "07 zgłoś się”?

Maciej Musiał od początku wcielał się w najstarszego syna Boskich. Zanim trafił do obsady serialu, miał już na koncie role między innymi w "Plebanii”, gdzie debiutował, a także w produkcjach takich jak "Futro”, "Ojciec Mateusz”, "Hotel pod żyrafą i nosorożcem” czy "Hotel 52”. Pojawiał się również w reklamach, jednak to właśnie "Rodzinka.pl” okazała się dla niego przełomem i otworzyła drzwi do wielkiej popularności.

Redakcja poleca

Kto mógł zagrać Tomka Boskiego w "Rodzince.pl"?

Niewiele osób wiedziało jednak, że rola Tomka Boskiego mogła trafić do innego aktora. Po niemal 15 latach od premiery serialu okazało się, że jednym z kandydatów był Mikołaj Krajewski - syn Katarzyny Nosowskiej, który dziś działa przede wszystkim jako raper i często występuje z mamą podczas koncertów. Dlaczego ostatecznie nie pojawił się w serialu? O kulisach castingu opowiedział w podcaście "Bliskoznaczni”. W jednym z odcinków gościła Julia Wieniawa, która w "Rodzince.pl” grała Paulę. Gdy aktorka wspominała pracę na planie po wieloletniej przerwie, Krajewski zdradził, że sam miał szansę zostać częścią popularnej produkcji.

Jak przyznał, o castingu dowiedział się przypadkiem w szkole. - Zaczęło się od tego, że była lekcja matematyki u mnie w szkole i nagle weszła jakaś pani i powiedziała: "Słuchajcie, jak chcecie, to jest casting, możecie pójść tutaj do sali” - wspominał. Dodał, że on i inni uczniowie potraktowali przesłuchanie jako okazję, by "zerwać się z matmy”. Po pierwszym spotkaniu z ekipą produkcji otrzymał telefon z zaproszeniem na kolejny etap. Jak relacjonował, przeszedł kilka rund castingu i radził sobie bardzo dobrze. - Przyszedłem na kolejny, później jeszcze na następny - opowiadał.

Krajewski dostał również możliwość udziału w finałowym przesłuchaniu, ale ostatecznie nie zdecydował się w nim uczestniczyć. Jego wyznanie zaskoczyło Julię Wieniawę. - No co Ty gadasz! Mielibyśmy teraz romans... w serialu - zażartowała aktorka, nawiązując do losów swoich bohaterów.

Kobieta w jasnej bluzie, patrzy smutno, w tle obraz w ozdobnej ramie. Czarno-białe zdjęcie.
10 Zobacz galerię
fot. Screen z filmpolski.pl

Źródło: Radio ZET/Kultura Gazeta