To nie on miał być wampirem ze „Zmierzchu”. Pisarka miała „idealnego Edwarda”
Rola Edwarda Cullena w filmie „Zmierzch” przyniosła Robertowi Pattinsonowi olbrzymią rozpoznawalność. Dzisiaj wiele osób nie wyobraża sobie kogoś innego niż właśnie Patinsona w roli wampira. Okazuje się jednak, że autorka książki, na której oparto scenariusz, chciała obsadzić innego aktora.
- Film „Zmierzch” zachwycił widzów z całego świata.
- Rola Edwarda Cullena przyniosła Robertowi Pattinsonowi międzynarodową popularność.
- Stephenie Meyer, autorka książki „Zmierzch”, na podstawie której oparto scenariusz do filmu, widziała w roli wampira zupełnie innego aktora.
Autorka książki „Zmierzch” w roli Edwarda widziała innego aktora
Film „Zmierzch” w reżyserii Catherine Hardwicke swoją premierę miał w 2008 roku. Scenariusz został stworzony przez Melissę Rosenberg na podstawie książki z 2005 roku o tym samym tytule, autorstwa Stephenie Meyer. Powieść o miłości wampira i nastolatki spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem. Kwestią czasu była więc jej ekranizacja. Na tę chwilę Meyer musiała jednak poczekać do 2008 roku.
Quiz: Niech Moc będzie z tobą! Mistrz Jedi zdobędzie 100% w quizie z „Gwiezdnych Wojen”
Podobnie jak sama książka, również film zachwycił widzów z całego świata, co przełożyło się nie tylko na sukces produkcji, ale także na popularność głównych aktorów. Robert Pattinson i Kristen Stewart zyskali olbrzymią popularność. Rola Edwarda Cullena sprawiła, że przez chwilę fani postrzegali Pattinsona przez pryzmat wspomnianej roli. I choć aktor ma na koncie wiele innych ról, to łatwa „wampira” przylgnęła do niego na długi czas.
Okazuje się, że wybór Roberta Pattinsona do roli wampira wcale taki oczywisty nie był. Amerykańska pisarka Stephenie Meyer, myśląc o ekranizacji oczami wyobraźni, widziała idealnego kandydata. Miał nim zostać aktor Henry Cavill, znany z takich filmów, jak m.in.: „Batman v Superman: Świt sprawiedliwości”, „Człowiek ze stali”, „Wiedźmin”, „Deadpool & Wolverine”. O tym pomyśle Meyer powiedziała dopiero z chwilą, gdy ostatecznie udało się wybrać aktora do roli. Co ciekawe wskazany przez Meyer aktor roli nie dostał, bo był nieco starszy od Pattinsona.
Najbardziej rozczarowująca jest jednak dla mnie utrata mojego idealnego Edwarda. Henry Cavill ma już 24 lata. Poświęćmy chwilę ciszy na żałobę...
Henry Cavill nie miał pojęcia, że jest brany pod uwagę do roli
Myślicie, że między aktorami wywiązała się jakaś rywalizacja? Nic z tych rzeczy. Cavill dopiero po latach dowiedział się o tym, że według Meyer byłby idealnym kandydatem do roli wampira.
Wcale nie, bo nie wiedziałem o filmie. Nie wiedziałem, że chcą mnie obsadzić, a internet nie był jeszcze takim narzędziem, jakim jest teraz, więc dowiedziałem się o tym dopiero później. Pomyślałem sobie: „O, okej, to byłoby fajne".
Osobą, która miała przekonać producentów, że Robert Pattinson będzie idealny w roli Edwarda miała być reżyserka Catherine Hardwicke.
Źródło: Radio ZET/Kultura.gazeta.pl/Thenews.com.pk/"Happy Sad Confused Podcast"