To najbardziej kontrowersyjny utwór Żeromskiego. „Zniesławia kobietę polską”

3 min. czytania
17.09.2025 13:56
Obserwuj nas na Google

Stefan Żeromski to jeden z najpoczytniejszych polskich pisarzy. Aż czterokrotnie nominowany do Literackiej Nagrody Nobla artysta wsławił się jako twórca powieści, budzących poczucie narodowej wspólnoty i patriotycznego ducha w czasach, kiedy kraj najpierw zmagał się z zaborcami, a później odbudowywał po latach niewoli. Mało kto jednak wie, że pisarz miał w swoim dorobku utwór, który wzbudził ogromne kontrowersje i krytykę ówczesnych literackich elit. Recenzenci uznali, że „szerzy on zgniliznę moralną”.

Stefan Żeromski
fot. Domena publiczna
  • „Dzieje grzechu” to powieść Stefana Żeromskiego, wydana w 1908 roku.
  • Książka przybliża losy bohaterki, która po odtrąceniu przez ukochanego, popada w depresję i posuwa się do coraz bardziej niewłaściwych czynów.
  • Utwór słynnego pisarza, uznawany za jego najbardziej kontrowersyjne dzieło, spotkał się z ogromną krytyką.
  • Historię opisaną w powieści czterokrotnie przenoszono na ekrany.

Tą powieścią podpadł czytelnikom

Stefan Żeromski - prozaik, publicysta, dramaturg – to jedna z najważniejszych postaci w historii polskiej literatury. Artysta pisał powieści i nowele, które nie tylko zyskiwały uznanie krytyków, ale i trafiały na listę lektur szkolnych, czy inspirowały twórców filmowych. To on jest autorem tak znanych tytułów, jak:

  • „Ludzie bezdomni”
  • „Popioły”
  • „Przedwiośnie”
  • „Siłaczka”
  • „Syzyfowe prace”
  • „Wierna rzeka”

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o klasykę polskiej literatury. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Quiz: Klasyka polskiej literatury - czy wiesz, z której książki pochodzi ten fragment?

1/10 "Bo serce nie sługa, nie zna, co to pany, I nie da się przemocą okuwać w kajdany."

Pisarz na początku XX wieku wydał także, nieco mniej znaną dziś, książkę - „Dzieje grzechu”. Utwór, określany jako „powieść seksualna” bądź „kolejowy romans”, nie przypadła do gustu konserwatywnemu społeczeństwu. Na temat dzieła Żeromskiego krytycznie wypowiadali się zarówno czytelnicy, krytycy, jak i publicyści, skupiając się wokół obyczajowego wymiaru powieści. Książka opowiada o perypetiach Ewy Pobratyńskiej, kobiety, która wskutek porzucenia przez ukochanego popada w depresję i się stacza. Od tej pory jej życie zmierza w niewłaściwym kierunku – krzywdzi swoje dziecko, spotyka się z podejrzanymi mężczyznami, aż wreszcie zostaje prostytutką. Finał tej historii to ostateczny upadek bohaterki.  

Taki obraz kobiety, kojarzącej się dotąd głównie z porządną gospodynią, układną żoną i troskliwą matką, wzbudził ogromne poruszenie i kontrowersje. Komentujący nie zostawili na artyście suchej nitki, zarzucając mu m.in., że „zniesławia kobietę polską i szerzy zgniliznę moralną” (słowa jednego z publicystów pisma „Rola”). „Istna orgia bezładu logicznego” – podsumowano całość w tym samym artykule.

 

Ekranizacje „Dziejów grzechu”

Choć publikując „Dzieje grzechu” Żeromski naraził się na potępienie, jego powieść spodobała się filmowym twórcom, którzy aż czterokrotnie przenosili opisaną przez niego historię na ekrany. Na dwie pierwsze adaptacje (1911 r. i 1918 r.) zgodę wydał sam autor utworu, kolejne dwie (1933 r., 1975 r.) zekranizowano już po jego śmierci. Największą popularnością do dziś cieszy się ta ostatnia, w reżyserii Waleriana Borowczyka. Film, podobnie jak kilka dekad wcześniej powieść, również wywołał ogromne kontrowersje. O produkcji do dziś jest głośno m.in. ze względu na wypowiedzi odtwórczyni głównej roli – Grażyny Długołęckiej, która nazwała reżysera „psychopatycznym erotomanem”.

„Spotkanie z Borowczykiem jest historią chorego seksualizmu, który trafił akurat na mnie... Chciał mnie rozbierać w scenach, które wcale do tego nie upoważniały. Nie potrafił zapanować nad swoimi emocjami... Próbował zmusić mnie, abym robiła rzeczy, na które się nie zgadzałam” - mówiła aktorka.

Fot.

Źródło: Radio ZET/Wikipedia/"'Zniesławia kobietę polską i szerzy zgniliznę moralną'. Recepcja 'Dziejów grzechu' Stefana Żeromskiego na łamach antysemickiej 'Roli'", Agnieszka Freidrich, Uniwersytet Gdański.