`

„To jest naplucie mi w twarz”. Daniel Olbrychski „ocenzurowany”, napisał list do Tuska

2 min. czytania
07.08.2026 09:13
Obserwuj nas na Google

Daniel Olbrychski zabrał głos po decyzji, która mocno go dotknęła. Legendarny aktor napisał list do Donalda Tuska i ostro zareagował na sytuację wokół jego udziału w festiwalu w Gdyni.

Mężczyzna z siwymi włosami i wąsem, w czarnym ubraniu, myśli, opierając głowę na dłoni.
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Daniel Olbrychski napisał list do Donalda Tuska.
  • Co wydarzyło się wokół jego udziału w jury festiwalu.
  • Jak zakończyła się sprawa aktora.
Redakcja poleca

Daniel Olbrychski napisał list do Donalda Tuska. Mówi o cenzurze

Daniel Olbrychski od ponad sześciu dekad należy do grona najwybitniejszych polskich aktorów. Ogromną popularność zdobył jeszcze w czasach PRL dzięki rolom w filmach „Potop”, „Pan Wołodyjowski” czy „Ziemia obiecana”. Tym razem artysta znalazł się w centrum wydarzeń niezwiązanych z kinem. Powodem okazała się decyzja dotycząca składu jury Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, po której Olbrychski zdecydował się napisać list do premiera Donalda Tuska. Domagał się wyjaśnienia całej sytuacji.

Rozwiąż quiz filmowy. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Quiz: Osoby urodzone po 1990 roku nie poradzą sobie w tym quizie z kultowych seriali PRL

Screen/FilmPolski.pl
1/20 Jak miał na imię pies, który towarzyszył załodze czołgu Rudy w serialu "Czterej pancerni i pies"?

Aktor otrzymał propozycję zasiadania w jury od prezesa Stowarzyszenia Filmowców Polskich i z przyjemnością przyjął zaproszenie. Później dowiedział się jednak, że skład jury wymaga akceptacji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jego kandydatura nie została zaakceptowana. Chodziło o skrytykowanie poprzedniej minister kultury Hanny Wróblewskiej. Aktor uznał tę decyzję za formę wykluczenia i sprzeciwił się sposobowi, w jaki została podjęta.

Poczułem się jak w najczarniejszych czasach systemów totalitarnych. To jest naplucie mi w twarz - powiedział w rozmowie z Onetem.
Redakcja poleca

Interwencja premiera i zmiana decyzji w sprawie aktora

W liście skierowanym do Donalda Tuska Olbrychski opisał swoje rozczarowanie oraz wskazał, że cała sytuacja przypomina mu praktyki znane z czasów PRL. Podkreślił również swoje wieloletnie doświadczenie w ocenianiu filmów na międzynarodowych festiwalach. Aktor zaznaczył, że nigdy wcześniej nie spotkał się z podobnym potraktowaniem. 

Ręcznie napisałem, przepiszę na komputerze, wydrukuję, podpiszę i jakoś dostarczę. Napisałem, bo poczułem się jak w najczarniejszych czasach systemów totalitarnych. Za czasów komuny napisałem list do generała Jaruzelskiego i reakcja była niemal natychmiastowa - wyznał aktor.

Po nagłośnieniu sprawy zareagowała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Interwencja doprowadziła do zmiany wcześniejszej decyzji i cofnięcia blokady dotyczącej udziału Daniela Olbrychskiego w pracach jury Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Ostatecznie aktor został dopuszczony do pełnienia tej funkcji.

Wydarzyła się rzecz niesamowita: ocenzurowano Daniela Olbrychskiego. Rozumiałbym to, gdybyśmy żyli w czasach PRL-u, kiedy byłem ostrym przeciwnikiem tego, co się działo w Polsce - powiedział Olbrychski.
Dwie kobiety w trudnej rozmowie, jedna z nich dotyka dłoni drugiej. Tło w odcieniach szarości.
5 Zobacz galerię
fot. Screen/FilmPolski.pl

Źródło: Radio ZET/Onet