`

To był hit lat 80. Czesi odmówili współpracy, a powód dziś śmieszy

2 min. czytania
28.10.2024 16:39
Obserwuj nas na Google

Kulisy powstawania filmów bywają zaskakujące, często widzowie dowiadują się o nich po latach. Nie inaczej było w przypadku filmu „Seksmisja”, który miał powstać przy współpracy z czeskim studiem. Propozycja została jednak odrzucona.

Film "Seksmisja"
fot. Screen Filmpolski.pl

„Seksmisja” – o czym opowiada kultowy film?

Polska kinematografia bogata jest w filmy, które mimo upływu czasu, nadal cieszą się olbrzymią popularnością. Wiele z nich powstała w okresie  PRL-u. Odpowiadają za nie wybitni twórcy, a w rolę wcielają się utalentowani aktorzy i aktorki. Jest mnóstwo polskich filmów, które cieszą się sympatią widzów. Niektórzy regularnie do nich wracają, a młodsze pokolenia chętnie je poznają.

Jednym z filmów, który wciąż cieszy się popularnością to hit lat 80. Mowa o „Seksmisji” w reżyserii Juliusza Machulskiego. Produkcja miała premierę w 1984 roku i opowiada o dwóch śmiałkach, którzy w 1991 roku poddają się hibernacji. Budzą się w roku 2044, po wojnie nuklearnej, w wyniku której mężczyźni wyginęli. Na świecie są tylko kobiety, które z kolei żyją pod ziemią, chroniąc się w ten sposób przed promieniowaniem. Mężczyźni wkrótce uświadamiają sobie, że stali się królikami doświadczalnymi w rękach kobiet.

 

Okazuje się, że pierwszy pomysł na wspomniany film pojawił się u Machulskiego jesienią 1977 roku. „Seksmisję” obejrzało mnóstwo  Polaków, niektórzy nawet po kilka, a nawet kilkanaście i więcej razy. Być może nie wszyscy znają szczegóły dotyczące powstawania filmów, a kulisy są bardzo ciekawe.

Quiz: Tylko „dzieci PRL” pamiętają te kultowe bajki. Poznasz po kadrze?

Screen
1/20 Zaczynamy od czegoś prostego. Poznajesz po kadrze tę bajkę?

Film „Seksmisja”: Czesi odmówili współpracy

Pierwsza wersja scenariusza została ukończona we wrześniu 1981 roku. Następnie została złożona w Naczelnym Zarządzie Kinematografii. Scenariusz został przyjęty, jednak do produkcji trafił dopiero w połowie lutego 1982 roku. Wszystko przez wzgląd na tymczasowe wstrzymanie produkcji filmowej zaraz po wprowadzeniu stanu wojennego. Film nie miał antyradzieckiej wymowy, dlatego zezwolono na reżyserię.

Początkowo film miał być polsko-czechosłowacką koprodukcją. Do polskiej ekipy dołączył czeski scenarzysta Pavel Hajny. Niestety nie wszystko poszło zgodnie z planem. Studio Barranov w Czechach odrzuciło propozycję współpracy. Jak uznali, akcja rozgrywa się w roku 2044, co wiązało się dla nich ze zbyt szybkim końcem komunizmu. Produkcja ruszyła z ramienia Zespołu Filmowego „Kadr”, do której wcześniej z pomysłem zgłosił się Machulski. Wówczas projekt przyjął dyrektor artystyczny Jerzy Kawalerowicz.

Źródło: Radio ZET/Wikipedia