Polacy często nie wiedzą, że to adaptacja. Ten kryminał zrobił wielki mistrz kina

3 min. czytania
22.02.2026 18:08
Obserwuj nas na Google

Polacy nie pamiętają dziś o produkcji stworzonej przez jednego z największych geniuszy kina. Ten film noir wywołuje ogromne emocje od pierwszej, aż do ostatniej sekundy. Nie każdy wie, że produkcja jest adaptacją literackiego bestsellera. 

Kadr z filmu
fot. Universal International Pictures/Collection Christophel/East New

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Na podstawie jakiej powieści nakręcono arcydzieło kina noir. 
  • Kto zagrał w głośnej produkcji. 
  • Dlaczego w trakcie tworzenia filmu doszło do konfliktu. 
Nie przegap

Jaka powieść zainspirowała legendarnego amerykańskiego reżysera?

Niewiele osób pamięta dziś o produkcji, która w latach 60. ubiegłego wieku wywołała ogromne poruszenie zarówno wśród widzów, jak i krytyków. "Dotyk zła" to jeden z tych filmów, które z czasem przestały być tylko tytułem w filmografii, a stały się punktem odniesienia dla całego gatunku. Orson Welles - reżyser, scenarzysta i odtwórca jednej z głównych ról - stworzył dzieło mroczne, formalnie brawurowe i moralnie niejednoznaczne. Punktem wyjścia była napisana dwa lata wcześniej powieść "Badge of Evil" Whit Mastersona, jednak ekranowa wersja szybko nabrała wyraźnie autorskiego charakteru. U boku Wellesa wystąpili między innymi Charlton Heston, Janet Leigh, Joseph Calleia, Akim Tamiroff i Marlene Dietrich.

Rozwiąż quiz, w którym pytamy o reżyserów i ich filmy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Rozpoznaj reżysera po jednym kadrze jego dzieła z PRL. Tylko mistrzowie zdobędą 15/15 [Quiz]

Kadr z FilmPolski.pl
1/15 Kto wyreżyserował ten film?

Orson Welles zadbał o to, aby widzowie od samego początku poznali jego geniusz. Już pierwsze ujęcie - trwający kilka minut, mistrzowsko skomponowany najazd kamery - zapowiada film o ambicjach wykraczających poza ramy gatunku. Welles wykorzystuje głębię ostrości, niskie kąty kamery i kontrastowe oświetlenie, budując klaustrofobiczną atmosferę moralnego rozkładu. Miasto staje się labiryntem cieni, a bohaterowie poruszają się w przestrzeni, która zdaje się sprzyjać zepsuciu. Muzyka Henry’ego Manciniego, łącząca jazz z rytmami afro-kubańskimi i meksykańskimi, podkreśla transgraniczny charakter opowieści i wzmacnia jej nerwowy rytm.

Redakcja poleca

Co doprowadziło do konfliktów między twórcami "Dotyku zła"?

Projekt powstał z inicjatywy wytwórni Universal-International, która w 1956 roku zdecydowała się zekranizować kryminał Mastersona. Producent Albert Zugsmith zatrudnił scenarzystę Paula Monasha, a do głównej roli zaangażowano Charltona Hestona. To właśnie Heston zaproponował, by reżyserię powierzyć Orsonowi Wellesowi - twórcy o reputacji genialnego wizjonera i trudnego partnera dla hollywoodzkich studiów.

Oglądaj

Welles otrzymał możliwość wyreżyserowania filmu, zagrania jednej z kluczowych ról oraz przeredagowania scenariusza. Zdjęcia, realizowane na początku 1957 roku, przebiegały sprawnie. Problemy zaczęły się w montażowni. Studio, obawiając się zbyt eksperymentalnej formy i ponurego wydźwięku, odebrało Wellesowi kontrolę nad ostatecznym kształtem filmu. Produkcję przemontowano, uproszczono narrację i dokręcono dodatkowe sceny. W odpowiedzi reżyser sporządził słynne, 58-stronicowe memorandum, w którym scena po scenie opisał, jak jego zdaniem film powinien wyglądać. Dokument ten po latach stał się podstawą rekonstrukcji dzieła - i jednym z symboli walki autora z systemem studyjnym.

O czym opowiada "Dotyk zła"?

Akcja filmu rozgrywa się na pograniczu Stanów Zjednoczonych i Meksyku - przestrzeni symbolicznej, w której ścierają się nie tylko dwa państwa, ale także różne wizje sprawiedliwości. Wybuch bomby w samochodzie rozpoczyna śledztwo prowadzone przez kapitana policji Hanka Quinlana, w którego wciela się Welles. To postać monumentalna i odpychająca zarazem: doświadczony funkcjonariusz, obdarzony instynktem śledczym, lecz skłonny do manipulowania dowodami i przekonany o własnej nieomylności.

Przeciwstawia mu się meksykański prokurator Miguel Vargas (Charlton Heston), który stopniowo odkrywa, że za skutecznością Quinlana może kryć się systematyczne fałszowanie rzeczywistości. W tle pojawia się świat lokalnej przestępczości, z gangsterem "Wujkiem” Joe Grandim na czele, a prywatne życie Vargasa i jego żony Susie zostaje brutalnie wciągnięte w wir intryg. 

Z jakim odbiorem spotkał się "Dotyk zła"?

Historia recepcji "Dotyku zła" jest niemal tak dramatyczna jak sama fabuła. Film, początkowo przyjęty bez entuzjazmu, z czasem zyskał status arcydzieła. Zaraz po premierze amerykańska publiczność przyjęła produkcję chłodno, natomiast w Europie została dostrzeżona i nagrodzona. Z biegiem lat krytycy dokonali wyraźnej rewizji ocen. Dziś "Dotyk zła" uchodzi za jedno z najwybitniejszych osiągnięć późnego kina noir oraz jedno z najważniejszych dzieł w dorobku Wellesa. W 1993 roku film wpisano do Narodowego Rejestru Filmów USA, a w 1998 roku Walter Murch przeprowadził jego rekonstrukcję w oparciu o wskazówki zawarte w notatkach reżysera. Dziś wymienia się go wśród najwybitniejszych filmów noir w historii kina, podkreślając jego formalną odwagę, moralną ambiwalencję i sugestywną kreację Wellesa jako Quinlana - bohatera, który jednocześnie budzi grozę i współczucie.

Oglądaj

"Dotyk zła" pozostaje świadectwem twórczej bezkompromisowości i jednym z najważniejszych przykładów kina, w którym styl staje się nośnikiem etycznego niepokoju. To film o władzy, uprzedzeniach i iluzji sprawiedliwości - i dlatego wciąż pozostaje aktualny.

Źródło: Radio ZET/ Wikipedia