Ten dziwny film był debiutem legendy. W Sopocie postawiono mu pomnik
Roman Polański zaczynał swoją karierę w świecie kina pod koniec lat 50., realizując krótkometrażowy film „Dwaj ludzie z szafą”. Ta kameralna i zupełnie zapomniana dziś produkcja przyniosła mu pierwsze nagrody i otworzyła drzwi do wielkiej kariery. Mało kto jednak wie, że obraz doczekał się przed laty pomnika. Oryginalny monument jeszcze do niedawna zdobił jedną z sopockich plaż.
- „Dwaj ludzie z szafą” to filmowy debiut Romana Polańskiego.
- Produkcja miała swoją premierę w 1958 roku, przynosząc twórcy wiele prestiżowych wyróżnień.
- W 2008 roku, pół wieku po premierze obrazu, film doczekał się… pomnika.
Spektakularny debiut Romana Polańskiego
„Dwaj ludzie z szafą” to etiuda szkolna Romana Polańskiego z 1958 roku, ukazująca lęk przed odmiennością i obronną reakcję na nią. W tym studium alienacji obserwujemy dwóch mężczyzn, taszczących tytułową dwudrzwiową szafę z lustrem. Tajemnicze postaci, wędrując przez Sopot z tym nieporęcznym bagażem, napotykają na swej drodze przypadkowe osoby, które w różny sposób reagują na nietuzinkowych przybyszy. Jedni traktują mężczyzn z ciekawością, inni – z nieskrywaną agresją i niecierpliwością. Obaj bohaterowie zupełnie nie potrafią odnaleźć się w tej zupełnie obcej im rzeczywistości.
Quiz: Z tych kultowych polskich filmów możemy być dumni. Znasz choć połowę? [Quiz]
W rolach głównych oglądamy Jakuba Goldberga i Henryka Klubę. Na drugim planie znaleźli się zaś m.in. Andrzej Kondratiuk, Jerzy Augustyński i sam reżyser – Roman Polański. Produkcja zachwyciła krytyków z całego świata, czego dowodem są liczne nagrody. Obraz został doceniony m.in. na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w San Francisco, MFF Dokumentalnych i Eksperymentalnych w Montevideo oraz Międzynarodowym Konkursie Filmów Eksperymentalnych w Brukseli.
Film doczekał się… pomnika
Dokładnie 50 lat po premierze, w hołdzie dla twórczości Romana Polańskiego, rzeźbiarz Paweł Althamer stworzył szafę, która miała symbolizować tę z filmu polskiego reżysera. Mebel został umieszczony najpierw niedaleko hotelu Sheraton, a w 2013 roku przed wejściem do ówczesnej Zatoki Sztuki. Jakiś czas temu, ze względu na kontrowersje dotyczące przeszłości artysty, a także zamieszania wokół jednego z najbardziej znanych i luksusowych klubów w Polsce, szafa została usunięta. Nie oznacza to jednak wcale, że na dobre zniknie z nadmorskiego kurortu. Niegdysiejszy pomnik przechodzi obecnie remont, a po odnowieniu ma zostać przeniesiony kilkaset metrów dalej.
„Dzieło zostanie posadowione w ogrodzie Domu Pracy Twórczej Stowarzyszenia Filmowców Polskich w Sopocie” – mówiła w rozmowie z Wirtualną Polskę Izabela Heidrich, rzeczniczka sopockiego magistratu.
Źródło: Radio ZET/kultura.onet.pl