`

Tego filmu z lat 70. Polacy nie zrozumieli. To debiut legendy PRL

2 min. czytania
14.02.2025 21:45
Obserwuj nas na Google

W ubiegłym roku ten film Żuławskiego został uznany jako jeden z najlepszych polskich filmów wszech czasów. Jednak krytycy i publiczność nie od razu zrozumieli jego przekaz. Potrzeba było lat, by produkcja dostała należne jej docenienie. 

Małgorzata Braunek w filmie "Trzecia część nocy"
fot. Kadr z filmu "Trzecia część nocy"
  • “Trzecia część nocy” to debiutancki film Andrzeja Żuławskiego. 
  • Reżyser stworzył film we współpracy z ojcem i jest on po części oparty na faktach. 
  • “Trzecia część nocy” nie od razu zachwyciła, docenienie przyszło po czasie.

Wielkie dzieło okresu PRL, którego Polacy nie zrozumieli 

Dziś Andrzej Żuławski jest jednym z najpopularniejszych polskich reżyserów na arenie międzynarodowej. Jego produkcje są surrealistyczne, reżyser często sięgał po motywy oniryczne, fantastyczne, w jego filmach nie brakowało też scen drastycznych i mrocznych. “Na srebrnym globie”, “Najważniejsze to kochać”, “Borys Godunow” czy “Opętanie”, to produkcje, które przyniosły mu międzynarodową rozpoznawalność.

Quiz: Quiz z filmu polskiego. Połącz reżysera z tytułem filmu

1/13 "Dzień świra" to film:

Jednak debiut Żuławskiego nie zapowiadał zawrotnej kariery. A przynajmniej nie wyczuli tego krytycy, którzy początkowo nie zrozumieli filmu. Mowa o produkcji “Trzecia część nocy”, która postała we współpracy Andrzeja Żuławskiego z jego ojcem Mirosławem Żuławskim. Niewielu wie, że w filmie zawarte są trudne rodzinne wspomnienia z okresu II wojny światowej, a część elementów wydarzyła się naprawdę. 

Rzecz dzieje się w czasie okupacji hitlerowskiej, a głównym bohaterem jest Michał. Mężczyzna jest świadkiem tego, jak Niemcy mordują jego matkę, żonę i dziecko. Jemu udaje się uciec, a podczas wędrówki w celu znalezienia bezpiecznego miejsca, spotyka kobietę rodzącą dziecko. Postanawia się nią zająć i odbić jej aresztowanego męża. By wykarmić ją i jej dziecko zostaje karmicielem wszy w instytucie produkującym szczepionki przeciw tyfusowi. Tak, pozwala na sobie hodować wszy, za co otrzymuje wynagrodzenie. 

“Trzecia część nocy” - wzruszający debiut Żuławskiego 

„Film jest pełen zaprzeczeń i ma w sobie coś z labiryntu: korytarze, które prowadzą donikąd, lustra odbijające przeszłe obrazy i ślepe lub iluzoryczne okna” - pisał Aleksander Ledóchowski w otwartym liście do Andrzeja Żuławskiego. Nie wszyscy zrozumieli przekaz produkcji od razu, jednak w końcu debiut reżysera został doceniony. 

 

To ważny dla Żuławskiego film nie tylko dlatego, że był jego pierwszą produkcją. Stworzył go z ojcem na podstawie jego trudnych wspomnień z okresu wojny. „To, że mój ojciec karmił wszy, to, że dowódca oddziału partyzanckiego był ślepy i to, że ja się urodziłem w podobnych okolicznościach, jak dziecko bohatera filmu […]. Wszystko, na czym jest film oparty, jest prawdziwe”- cytowała słowa reżysera Monika Maszewska-Łupiniak w tekście "Skroplenie wojny do czerwonej kropki".

W 2024 portal Pełna Sala umieścił film “Trzecia część nocy” na 6. miejscu w zestawieniu najlepszych polskich filmów wszech czasów.

Źródło: Radio ZET/Wikipedia