Tarantino „uczył się kina” na tym arcydziele z PRL. „Pan jest moim mistrzem”
To jeden z najbardziej znanych polskich filmów na arenie międzynarodowej. Nie dostał Oscara, ale wywołał ogromną dyskusję oraz zainspirował znanych reżyserów w tym Quentina Tarantino. Polacy powinni znać tę produkcję, ponieważ odcisnęła ważne piętno w historii kina. O jakim filmie mowa?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Quentin Tarantino uznał Krzysztofa Kieślowskiego za swojego mistrza.
- Film z 1988 roku, rozszerzona wersja "Dekalogu V", poruszał temat kary śmierci i wywołał dyskusję.
- Po premierze "Krótki film o zabijaniu" przyczynił się do zniesienia kary śmierci w Polsce.
- Martin Scorsese również docenił film Kieślowskiego, włączając go do swojej listy ulubionych polskich produkcji.
Quentin Tarantino zachwycony polskim filmem
Quentin Tarantino to jeden z najpopularniejszych reżyserów w historii kina. Tytuły jak “Pulp Fiction”, “Wściekłe psy” czy “Kill Bill” przeszły do klasyki kina akcji. Tarantino ma na koncie dwa Oscary, sześć nominacji do nich, trzy Złote Globy i znów sześć nominacji, może pochwalić się też statuetkami BAFTA oraz Złotą Palmą przywiezioną z Cannes. Na jednym z festiwali filmowych, na których słynny reżyser regularnie bywa, udało mu się spotkać swojego mistrza. Mistrza, po tak sam go nazwał Quentin Tarantino, który jest Polakiem i tworzył filmy po polsku. A mowa o Krzysztofie Kieślowskim.
Quiz: Najwspanialsze filmy z okresu PRL. Poznasz wszystkie po 1 kadrze? [Quiz]
"Pan jest moim mistrzem. Na "Krótkim filmie o zabijaniu" uczyłem się kina!" - miał wykrzyknąć do Kieślowskiego Tarantino.
“Krótki film o zabijaniu”, to rozszerzona wersja “Dekalogu V” pochodzącego z serii filmowej “Dekalog” autorstwa Kieślowskiego i Piesiewicza. Produkcje w dziesięciu odcinkach omawiające we współczesny sposób dziesięć przykazań ukazały się w 1990 roku na antenie TVP. Dwie z nich - “Krótki film o zabijaniu” oraz “Krótki film o miłości” doczekały się rozszerzonych wersji, które reprezentowały Polskę na znanych festiwalach filmowych.
“Krótki film o zabijaniu” opowiada o mężczyźnie skazanym na karę śmierci za morderstwo. W 1988 roku na Festiwalu Filmowym w Cannes publika miała być zaskoczona mocnymi scenami i przede wszystkim trudnym tematem kary śmierci, który wywołał falę dyskusji. W momencie ukazania się filmu w Polsce kara śmierci wciąż obowiązywała. Po premierze filmu do jej zniesienia nie wykonano już żadnego takiego wyroku, mimo że sądy skazywały więźniów na śmierć. Więcej o tym przeczytacie tutaj: Ludzie w kinie krzyczeli “dosyć!”. Po tym filmie z PRL-u domagano się zmiany prawa.
Martin Scorsese też docenił “Krótki film o zabijaniu”
O tym filmie wielokrotnie mówił też chyba największy znany fan polskiego kina - Martin Scorsese. Twórca “Taksówkarza” zorganizował nawet pokaz polskich filmów w USA, Kanadzie i Wielkiej Brytanii, a na liście jego zdaniem najlepszych kinowych polskich produkcji znalazł się oczywiście film Krzysztofa Kieślowskiego. Pełną listę filmów wyróżnionych przez Scorsese znajdziesz tu: Polskie filmy, które kocha Martin Scorsese. Mamy całą listę.
Źródło: Radio ZET/Wikipedia